
Liz Wessel – była menedżerką Google, a teraz założyła własny startup WayUP, który zajmuje się rekrutacją pracowników. W ciągu ostatniego roku przeprowadziła ponad 200 rozmów kwalifikacyjnych. Jak twierdzi, na wielu z nich bardzo słabo wypadli nawet najlepsi specjaliści, w efekcie pozbawiając się szans na znalezienie atrakcyjnego zatrudnienia.
REKLAMA
A wszystko dlatego, że te osoby popełniały elementarne błędy, których w prosty sposób można uniknąć. Jak wskazuje Liz Wessel, oto najbardziej dyskredytujące zachowania kandydatów do pracy, przez które pozbawiają się szans na znalezienie zatrudnienia:
1. Zdradzanie swojej nerwowości
Oczywiście rozmowa kwalifikacyjna stanowi dla wielu osób stresujące przeżycie. Jednak większość z nas jest w stanie za pomocą różnych technik lub rytuałów zrelaksować się i osiągnąć spokój. Tymczasem jak wskazuje Wessel, duża część kandydatów w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej mówi rekruterowi, że jest zdenerwowana.
Ekspertka wskazuje, że to błąd. Dlatego, że pracodawca oczekuje od potencjalnego pracownika umiejętności radzenia sobie ze stresem oraz pracy pod presją czasu. Tak, aby skutecznie radził sobie z czekającymi go wyzwaniami. Tak więc jeśli kandydat powie rekruterowi o swoim zdenerwowaniu, to zamiast wzbudzić jego współczucie, z dużym prawdopodobieństwem pozbawi się szans na zdobycie pracy.
2. Nieprzygotowanie się do rozmowy
Liz Wessel wskazuje też, że wielu kandydatów przychodzi na rozmowę kompletnie nieprzygotowanych. Przykładowo nie wiedzą dokładnie do jakiej firmy aplikują czy z kim dokładnie będą rozmawiać. Ekspertka twierdzi, że kandydat oczywiście może zadawać rekruterowi pytania. Ale nie mogą one być związane z kwestiami, o których wiedzę można zdobyć samodzielnie – np. na stronie internetowej przedsiębiorstwa.
Podobnie zdaniem Wessel kandydat powinien przygotować się do udzielania odpowiedzi na pytania związane ze swoimi poprzednimi miejscami zatrudnienia czy zakresem obowiązków. Zwłaszcza, że zaciekawienie rekrutera opowieścią o projekcie wykonanym dla poprzedniego pracodawcy czy pochwalenie się konkretnymi umiejętnościami stanowi dla potencjalnego pracownika znakomitą szansę błyśnięcia i dostania pracy.
Tymczasem duża część kandydatów odpowiada na tego rodzaju pytania lakonicznie uważając, że rekruterowi powinny wystarczyć informacje zawarte przez osobę poszukującą pracy w dokumentach aplikacyjnych.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
