Milioner z ulicy? Poznaj historie bezdomnych, którzy dorobili się fortuny

Milionerzy z ulicy istnieją nie tylko w filmach
Milionerzy z ulicy istnieją nie tylko w filmach Matthew McQuilkin/Flickr.com
Kto nie kocha historii od pucybuta do milionera? Dzięki nim wierzymy, że ludzka pracowitość i pomysłowość jest w stanie przezwyciężyć każdą przeszkodę, nawet bezdomność.


1. John Paul Jones DeJoria
Zaczął pracować jeszcze w dzieciństwie – sprzedawał na ulicy gazety i kartki świąteczne. Po kilku latach trafił jednak do rodziny zastępczej w Los Angeles, bowiem samotnie wychowująca DeJoria matka nie potrafiła zapewnić synowi wystarczającej opieki. W Kalifornii nastolatek coraz częściej popadał w konflikt z prawem, przez chwilę pracował nawet dla tamtejszej mafii. Wszystko zmieniło się jednak podczas lekcji matematyki w szkole średniej, kiedy nauczyciel powiedział mu, ze "nigdy, przenigdy, nic nie osiągnie."


DeJoria postanowił udowodnić belfrowi, że ten się myli. Zerwał kontakt z gangsterami, poszedł do pracy, ożenił się. Małżeństwo okazało się jednak nieudane. Po kilku latach DeJoria rozstał się z żoną i trafił na bruk. Nie było go stać nawet na wynajem najtańszego mieszkania, wszystkie pieniądze zainwestował bowiem w przedsiębiorstwo produkujące kosmetyki do włosów. To jednak był strzał w dziesiątkę. Dziś firma John Mitchell System jest jedną z większych firm kosmetycznych na świecie, a majątek DeJoria szacuje się prawie ma 3 miliardy dolarów.




2. Christopher Gardner
W swoich wspomnieniach zatytułowanych "W pogoni za szczęściem" podkreśla, że sukces osiągnął za sprawą talentu i ciężkiej pracy. Zanim jednak Gardner doszedł do wielomilionowej fortuny, wiele wycierpiał.

Najpierw rozpadło się jego małżeństwo, później trafił do więzienia za nieopłacone kwity parkingowe, a po wyjściu z pudła, wspólnie z synem, żył na ulicy. Sypiali na stacjach kolejowych, w przytułkach dla bezdomnych i w parkach San Francisco. Z czasem jednak udało się Gardnerowi złapać pracę w domu maklerskim Bear Sterns. Okazało się tam, że naprawdę ma nosa do gry na giełdzie.


Po kilku latach dorobił się i założył własną firmę brokerską Christopher Gardner International Holdings, którą sprzedał 2006 roku za 165 milionów dolarów.
3. Harland Sanders
Twórca KFC był bezdomny nie raz, a dwa razy. Jeszcze w dzieciństwie uciekł z domu po kłótni z ojczymem. Spędził wtedy kilka tygodni włócząc się po bezdrożach stanu Indiana. Za drugim razem Sanders także został bez dachu nad głową, z tym że teraz z wyboru. Chcąc sprzedać swoją specjalną recepturę na panierkę do kurczaka porzucił wszystko i wyruszył w objazd po Stanach Zjednoczonych. Sypiał wtedy w samochodzie - na poboczach dróg czy motelowych parkingach

Podróż zakończyła się olbrzymim sukcesem. Sanders stworzył sieć restauracji KFC, którą sprzedał w 1964 roku za ponad 2 miliony dolarów.

Napisz do autora: michal.budzynski@innpoland.pl

.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili