Polskie firmy cierpią z powodu "optymalizacji podatkowych" zagranicznych koncernów.
Polskie firmy cierpią z powodu "optymalizacji podatkowych" zagranicznych koncernów. Fot. Alan Cleaver / CC BY 2.0 / bit.ly/1RdgRJ7

W wyniku „optymalizacji podatkowych” i transferowania zysków poza granice naszego kraju poprzez unikanie płacenia CIT przez międzynarodowe koncerny, polski budżet państwa traci rocznie nawet 46 mld zł – alarmuje raport przygotowany na zlecenie Komisji Europejskiej. Z kolei wszystkie państwa UE w wyniku tego procederu mogą tracić równowartość 500 mld zł rocznie – donosi „Gazeta Wyborcza”.

REKLAMA
Traci budżet państwa
Komisja Europejska zamówiła raport po wyjściu na światło dzienne w wyniku międzynarodowego śledztwa dziennikarskiego faktu, że Luksemburg przez lata poprzez redukcję stawki CIT nawet poniżej 1 proc. zwabił do siebie ponad 340 międzynarodowych koncernów. Dzięki temu transferowały one do Księstwa swoje zyski kosztem pozostałych członków UE. W efekcie Bruksela zamówiła publikację, w której jednym z ekspertów był prof. dr hab. Dominik Gajewski z SGH.
Okazuje się, że tylko Polska w efekcie sztucznego generowania kosztów przez międzynarodowe holdingi może tracić rocznie nawet 46 mld zł z CIT. Z kolei koncerny zamiast wpłacić te pieniądze do budżetu, zachowują je dla siebie. Jest to kwota astronomiczna, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że nasz kraj zarabia na podatku od osób prawnych „zaledwie” 28 mld zł rocznie.
Cierpią polskie firmy
Jak przekonuje w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” prof. Gajewski, na tym procederze tracą przede wszystkim polskie firmy. Dlatego, że międzynarodowe koncerny posiadając dodatkowe nadwyżki finansowe mogą np. zastosować ceny dumpingowe, co w rezultacie destabilizuje rynek.
Jednak walka z omijaniem CIT jest bardzo trudna. Prof. Gajewski tłumaczy, że międzynarodowe holdingi stosują około 600 skomplikowanych konstrukcji prawnych. Dlatego radzi Ministerstwu Finansów stworzyć specjalną grupę urzędników do walki z nielegalną optymalizacją podatkową stosowaną przez potężne koncerny. Chociaż na początku może to być trudne, to po kilku latach polski fiskus może odzyskać dla budżetu chociaż część z ogromnej kwoty 46 mld zł.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl


Źródło: "Gazeta Wyborcza"