
Norwegia od lat zaliczana jest do grona najbogatszych państw świata. Wydaje się więc, że nowe technologie są w tym kraju na porządku dziennym, szczególnie w medycynie. Jednak okazuje się, że niektórzy tamtejsi lekarze nadal używają dyskietek, na których dokumentują dane pacjentów. Dlatego, że chociaż poczciwy dysk ma pewne wady, to jest niemal niezniszczalny.
REKLAMA
W Norwegii lekarze, którzy nadal nie korzystają z nowszego systemu elektronicznego, otrzymują od rządu 3,5-calową dyskietkę, na której zapisują dane pacjentów. Dzięki temu tamtejsza służba zdrowia może na bieżąco utrzymywać aktualność dokumentacji medycznej.
Aby lekarze nadal mogli korzystać w Norwegii z dyskietek, zespół informatyków pod kierunkiem Espena Gundersena opracował dwie aplikacje w języku programowania Haskell do ich obsługi. Jednak władze tego kraju chcą już w przyszłym roku zmusić wszystkich lekarzy od odejścia od poczciwych dysków i przejścia na inny elektroniczny system.
Być może to błąd, dlatego, że Norwegia to nie jedyny kraj, gdzie nadal wykorzystywane są dyskietki. Korzysta z nich np. Rejestr Federalny (FR) w USA, gdzie za pomocą tego rodzaju dysków przekazywane są treści aktów prawnych czy propozycje zmiany przepisów prawa.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
