
Silna marka jest w stanie przyciągnąć do firmy najlepszych specjalistów i ekspertów w danej branży. To oczywiste. Nowoczesne technologie, a także szeroko rozumiana innowacyjność pomagają organizacji zdobywać przewagę konkurencyjną również w obszarze efektywnej polityki personalnej. Jest jednak coś, co sprawia, że marka firmy na rynku pracy zyskuje jeszcze więcej - jest to sytuacja, w której można postawić wyraźny znak równości między wizerunkiem firmy na zewnątrz a rzeczywistością, jaka istnieje wewnątrz jej struktur.
O employer brandingu, a więc mówiąc najprościej o budowaniu marki pracodawcy, można usłyszeć na większości wiodących konferencji branżowych. Głównym celem działań skupionych wokół employer brandingu jest zbudowanie spójnego i pozytywnego wizerunku firmy jako idealnego pracodawcy zarówno w opinii obecnych i przyszłych pracowników firmy (employee branding) jak i partnerów biznesowych, klientów i udziałowców. Ale to właśnie pracownicy firmy mogą być jej najbardziej entuzjastycznymi ambasadorami lub wręcz odwrotnie - najsurowszymi sędziami - chętnie przekazującymi swoją negatywną opinię na zewnątrz.
Najlepszą wizytówką firmy są zmotywowani pracownicy, dlatego należy kłaść nacisk na to, aby każdy z członków zespołu właściwie odnajdywał się w miejscu pracy i mógł się w nim realizować. W najbliższych latach będziemy obserwować silną rywalizację o pracowników młodego pokolenia, ukierunkowanego na konkretne cele i gotowego poszukiwać jak najlepszych warunków zatrudnienia. Młodzi pracownicy wybierają miejsca pracy, które dają im możliwość realizowania jasno określonej ścieżki kariery. W dzisiejszych czasach wiele z pozapłacowych benefitów traktują jako niezbędny standard, a stawiają raczej na miejsca, które pozwalają realizować ich ambicje zawodowe.
Poznanie perspektywy zespołu to bardzo ważny punkt wyjścia dla budowania i realizacji działań związanych z budową wizerunku pracodawcy. Ciekawe wnioski płyną z raportu pt. „Employer branding w Polsce 2014” przedstawionego przez HRM Institute jeśli chodzi o opinie pracodawców związane z odejściem najlepszych pracowników. Najczęstszą przyczyną jest wysokość zarobków (26%). Prawie tyle samo osób uznaje, że przyczyną zmiany pracy jest chęć rozwoju zawodowego i podejmowania nowych wyzwań (21%) oraz pojawienie się istotnych różnic pomiędzy wzajemnymi oczekiwaniami pracownika i firmy (20%). Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię: ważną przyczyną rozstań pracownika z firmą są problemy we współpracy pracowników z przełożonymi (16%).
Obecnie mamy do czynienia z umacnianiem się tzw. rynku pracownika, co przekłada się na rosnącą pozycję osób poszukujących zatrudnienia. W tych warunkach to pracodawcy zaczynają w coraz większym stopniu rywalizować o największe talenty dostępne na rynku i zapewniać im jak najlepsze warunki zatrudnienia. To współzawodnictwo między firmami narasta, ze względu na pojawianie się kolejnych nowych podmiotów w Polsce, które inwestują w naszym kraju i otwierają kolejne procesy rekrutacyjne. Dlatego coraz ważniejszym obszarem rozwoju stają się działania z zakresu employer brandingu. Ich podstawą jest stworzenie odpowiedniej organizacji pracy, atmosfery i systemu rozwoju zawodowego.
To słowa Billa Gatesa, które świetnie odzwierciedlają to, co może stać się w firmie jeśli nie zadba ona o dobrą strategię employer brandingową i employee brandingową. Świetne wynagrodzenie, dodatkowe benefity, czy znakomicie wyposażone biuro niekoniecznie zatrzymają w firmie największe talenty. Coraz bardziej liczy się teraz to, co nazywamy kulturą organizacyjną. To swoista dusza firmy, jej osobowość, która świadczy o unikalności i niepowtarzalności każdej organizacji na tle innych.
Rynek i świadomość employer brandingowa w Polsce rozwija się coraz dynamiczniej. Wiele polskich firm coraz częściej decyduje się na zatrudnianie specjalistów w tej dziedzinie. W przeważającej jednak większości są to cały czas specjaliści ds. rekrutacji, którzy po prostu otrzymują nowe zadania. Ten stan rzeczy jest niestety przyczyną nieco macoszego podejścia do zadań związanych z EB. Znakomita większość firm nie dysponuje strategią w tym obszarze i nie posiada, co za tym idzie, zdefiniowanych wszystkich grup docelowych, do których kieruje działania. Firmy nie wypracowują także Employer Value Proppositon (EVP) – czyli swoistego pozycjonowania marki jako pracodawcy. W firmach nie przeprowadza się warsztatów, nie pyta się pracowników o to jakim pracodawcą jest ich organizacja. Tworząc więc wartość dla kandydatów sprawdza się jedynie czego oczekują - nakładając na to maskę wyobrażenia twórców o firmie. W zdecydowanej większości jest to niewystarczające. Proces wypracowania oferty dla kandydatów musi być głębszy.