Mordor na Domaniewskiej to nie satyra, a realia. Polacy w pierwszej trójce zestresowanych pracowników Europy

Polacy są zestresowani w pracy m. in. z powodu ciągłej presji, nierealistycznych celów, braku pewności i niskich zarobków.
Polacy są zestresowani w pracy m. in. z powodu ciągłej presji, nierealistycznych celów, braku pewności i niskich zarobków. Fot. Alan Cleaver/http://skroc.pl/729ae/flickr.com CC-BY/http://skroc.pl/8ce73
Pracownicy znad Wisły znaleźli się w gronie trzech najbardziej zestresowanych narodów w Europie. W tym niechlubnym zestawieniu wyprzedzili nas jedynie Turcy i Grecy. Aż 53,3 proc. osób z naszego kraju narzeka na duży stres w swojej pracy.


Tak wynika z najnowszego raportu Employment Outlook autorstwa Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). W publikacji jako najważniejsze przyczyny stresu zostały podane presja czasowa, oraz nacisk na osiąganie nierealistycznych rezultatów. Źle na samopoczucie w pracy wpływa także niepewność co do przyszłości i niskie zarobki. Pracownicy niekomfortowo czują się także, gdy ich szef jest autokratą, który ciągle rozszerza zakres ich obowiązków. W efekcie słabo identyfikują się z firmą.


Oczekiwanie na piąteczek i imprezę
Taki stan rzeczy nie stanowi zaskoczenia dla Andrzeja Szastoka, eksperta ds. zarządzania zasobami ludzkimi z Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie. – Wszystkie wymienione przez OECD przyczyny negatywnie wpływają na ludzką psychikę. Brak empatii ze strony menedżerów, czy stawianie nierealistycznych do zrealizowania celów w określonym czasie sprawia, że w trakcie pobytu w firmie odczuwamy stres. Często pogłębia go fakt, że aby być w stanie zrealizować zawodowe zadania, musimy spędzać w biurze także nadgodziny – wyjaśnia w rozmowie z INNPoland.


Dlatego z utęsknieniem czekamy na nadejście weekendu, kiedy choć na chwilę będziemy mogli odreagować stres. Jednak często robimy to w niewłaściwy sposób. – Wielu pracowników, którzy nie lubią swojej pracy, niecierpliwie odlicza dni do piątku. Następnie wieczorem tego dnia udają się na różnego rodzaju imprezy, w trakcie których odreagowują złe emocje za pomocą używek, takich jak alkohol, czy narkotyki. Zdarza się, że ten sam krok powtarzają w sobotę. W rezultacie dochodzą do siebie w niedziele i znowu w poniedziałek rano pojawiają się w biurze – tłumaczy Andrzej Szastok.
Tak naprawdę nie zdążą się więc zregenerować. Zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Długofalowe odreagowywanie zawodowego stresu używkami może być bardzo niekorzystne dla naszego zdrowia. Grozi popadnięciem w uzależnienie, czy zwiększonym ryzykiem wystąpienia ciężkich chorób – dodaje Szastok.


Ciągła konkurencja i praca na „śmieciówce”
Jednak nadal wiele firm lekceważy samopoczucie swoich pracowników. W obecnej dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej są nastawione na wynik poprzez realizację wyznaczonych celów i zwiększanie zysków.

– Wobec dzisiejszych realiów rynkowych firmom nie jest łatwo zapewnić swoim pracownikom dobrego samopoczucia. Oczywiście istnieją organizacje, które starają się pomóc swojemu personelowi w zachowaniu odpowiedniego balansu pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. Ale w wyniku zwiększającej się konkurencji jest to bardzo trudne. Dlatego przedsiębiorstwa ciągle wymagają od zatrudnianych przez siebie osób coraz więcej – tłumaczy w rozmowie z INNPoland Anna Sarowska-Gierasimowicz, ekspert ds. rynku pracy Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.
Wiele osób narzeka także na pewność zatrudnienia. W Polsce 1,6 mln ludzi, szczególnie młodych pracuje na umowach cywilnoprawnych. – Dziś nawet zatrudnienie na umowę o pracę na czas nieokreślony nie jest żadną gwarancją utrzymania stanowiska. Jeżeli firma będzie znajdować się w słabej kondycji finansowej, z dużym prawdopodobieństwem zredukuje etat. Z tego powodu duża część pracowników odczuwa stres – dodaje Sarowska-Gierasimowicz.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0O nich będzie głośno. Stworzyli pierwszy inteligentny głośnik rozumiejący komendy po polsku
BIZNES 0 0Nigdzie nie uciekniesz przed wyższym ZUS. Po tym tekście zrezygnujesz z przenosin firmy do Czech
NAUKA 0 0Ludzie już planują przeprowadzkę na "Drugą Ziemię". Ekspert wyjaśnia, czy to możliwe
WYWIAD 0 0"Postarzałam się o 5 lat w ciągu roku". Polka skończyła Harvard, wróciła ze świetnym pomysłem na biznes
0 0Rozwiązanie problemu sortowania odpadów mieliśmy 20 lat temu. Teraz może pomóc miastom uniknąć kar
0 0W Polsce powstała "Szkoła Przyszłości". Można używać smartfonów na lekcjach i uprawiać ogródek
0 0Program "Milion Plus" dla szpitali to wyborczy bubel. Jest niczym plaster na krwawiącą tętnicę