
2 miliony egzemplarzy książki kulinarnej „Ryby są super” autorstwa Doroty Wellman i Karola Okrasy rozda swoim klientom Lidl. To akcja bez precedensu, ponieważ łącznie wszystkie części „Harry’ego Pottera” cieszyły się wśród czytelników popularnością na podobnym poziomie. W rezultacie około co 35. sprzedana w tym roku publikacja będzie pochodzić z niemieckiej sieci, która dzięki temu może zarobić nawet 600 mln zł.
Milionowe nakłady książek kulinarnych Lidla To kolejna inicjatywa marketingowa Lidla tego typu. Dwa lata temu sieć rozdała w przedświątecznej akcji 1,2 mln egzemplarzy poradnika kulinarnego autorstwa Pascala Brodnickiego i Karola Okrasy. Z kolei w 2015 roku dyskont przekazał konsumentom 1,5 mln sztuk książki z przepisami na ciasta i ciastka, której autorem jest Paweł Małecki.
O tym, jak gigantyczne to liczby niech świadczy fakt, że według badań prowadzonych przez Bibliotekę Analiz średni nakład książki w Polsce wynosi niecałe 4 tys. egzemplarzy. W efekcie akcji Lidla problemy mogą mieć księgarnie oferujące poradniki kulinarne, których sprzedaż tuż przed świętami może drastycznie spaść.
Fenomen popularności książek autorstwa osób znanych z występów w telewizji wyjaśnia w rozmowie z INNPoland dr Agnieszka Springer, ekspert Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu:
dr Agnieszka Springer
600 mln zł dodatkowego przychodu Lidla Piotr Dobrołęcki w Biblioteki Analiz w rozmowie z Wirtualną Polską szacuje, że do dwóch milionów nakładu żadna książka w Polsce się dotychczas nie zbliżyła. W jego ocenie na podobnym poziomie sprzedano wszystkie części „Harry’ego Pottera”. Zdaniem eksperta Lidl na druk „Ryby są super” przeznaczy od 18 do 20 mln zł.
Jednak jest to bardzo opłacalna inwestycja. Aby otrzymać książkę, klient będzie musiał zrobić zakupy o minimalnej wartości 50 zł. Gdy to zrobi, dostanie jedną naklejkę. Następnie aby dostać w prezencie „Ryby są super”, będzie musiał mieć ich sześć i dopłacić jeden grosz. Dr Agnieszka Springer tłumaczy, że Lidl ponownie w swojej akcji wykorzystał kilka dobrze znanych reguł wpływu społecznego.
Dr Agnieszka Springer
Oznacza to, że aby otrzymać od Lidla książkę, trzeba zrobić w nim zakupy na kwotę minimum 300 zł. W rezultacie może to pomóc firmie w wygenerowaniu nawet 600 mln zł dodatkowego przychodu ze sprzedaży w dyskontach.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
