
W Polsce coraz popularniejsza staje się idea powstawania domów na wodzie. Jeden z najsłynniejszych powstał 2 lata temu we Wrocławiu. Wkrótce z dużym prawdopodobieństwem powstanie kolejny tego typu obiekt w Szczecinie. Obie inwestycje łączy nie tylko położenie nad tą samą rzeką – Odrą, ale także szerzenie wśród mieszkańców kultury przez duże „K”.
Kamil Zaremba wpadł na pomysł wybudowania domu nad wodą 10 lat temu. Po pokonaniu wielu przeszkód, wreszcie udało mu się w 2013 roku zakończyć budowę swojej wymarzonej posiadłości –nie, nie jest to nadużycie.
Dom znajduje się na Wybrzeżu Słowackiego w okolicach mostu Grunwaldzkiego we Wrocławiu. Jednak pan Kamil nie tylko w nim mieszka, ale również uczy. O Odrze, o której wie więcej niż niejeden zawodowy badacz.
Podobne marzenie co pan Kamil, mają Patryk i Ola ze Szczecina. Oboje poznali Aleksa, który już posiada własny pływający dom we… Wrocławiu. To właśnie on przygotował dla nich projekt obiektu. Para postanowiła zainwestować własne oszczędności w budowę. Jednak okazały się za małe. Dlatego zdecydowali się skorzystać z crowdfundingu – za pomocą internetowej zbiórki zebrać resztę potrzebnej kwoty.
Para nie zamierza wyłącznie mieszkać w domu. Patryk i Ola powołali inicjatywę „Mieszkamy na Odrze”, której partnerem strategicznym został Oknoplast. Na czym dokładnie ma polegać jej działalność? Na prowadzeniu przedsięwzięć społeczno-kulturalnych.
Niezaprzeczalną wartością naszego projektu są korzyści, jakie będzie on przynosił mieszkańcom Szczecina. Zrealizowany zostanie tu m.in. Program Rezydencji Artystów, odbywać się tu będą również cykliczne koncerty, konferencje oraz wystawy, mające m.in. na celu promowanie lokalnych twórców.
Zgodnie z zapowiedziami dom ma powstać w niespełna 3 miesiące. Obiekt zbudowany będzie z komponentów i złożony w całość dopiero na miejscu wodowania.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
