Pisarz przeprowadził wywiady z 1200 bogaczami. Jaka jest ich wspólna cecha?

Bille Gates jest molem książkowym i sam zachęca innych do czytania.
Bille Gates jest molem książkowym i sam zachęca innych do czytania. Fot. Youtube/thegatesnotes/http://skroc.pl/034f0
Steve Siebold jest cenionym w USA autorem książek o biznesie i zarabianiu pieniędzy. W trakcie swojej 30-letniej kariery przeprowadził około 1200 wywiadów z zamożnymi ludźmi. Z jego badań wynika, że ich wszystkich łączy jedna wspólna cecha.


Gates i Buffett chcą pochłaniać wiedzę z książek
Jest nią namiętne czytanie książek. Jak wskazuje Siebold, w większości domów zamożnych ludzi jedną z pierwszych rzeczy, które zwracają uwagę zaraz po wejściu, jest ich obszerna biblioteka. Pisarz twierdzi, że pozostała część społeczeństwa przeznacza swój wolny czas na czytanie powieści, tabloidów czy rozrywkowych treści. Tymczasem bogacze wolą go poświęcić na poszerzanie wiedzy.

Przykładowo molem książkowym jest Warren Buffett – który nawet 80 proc. swojego dnia pracy poświęca na czytanie. Jest to dla niego równie ważne, co dla najbogatszego człowieka na świecie – Billa Gatesa.
Twórca Microsoftu i „Wyrocznia z Omaha” wspólnie przyznali, że obaj chcieliby nabyć jedną superumiejętność – błyskawiczne czytanie książek. Po to, aby przyswoić znaczny zakres wiedzy poprzez przeczytanie większej liczby książek – o czym pisaliśmy w INNPoland.

Nauka przez całe życie
Steve Siebold wskazuje, że równie często bogaci ludzie nie kończą studiów. Tak było chociażby w przypadku Billa Gatesa czy Steve’a Jobsa. Zamiast tego nabywają wiedzę na własną rękę, nie tylko w czasie formalnego zdobywania wykształcenia. Wyznają zasadę, że trzeba uczyć się przez całe życie. Tak, jak tych 6 milionerów, którzy odnieśli sukces w biznesie, a nie posiadają dyplomu żadnej uczelni – o czym pisaliśmy w INNPoland.
Z kolei Thomas Corley, autor książki „Rich Habits: The Daily Success Habits Of Wealthy Individuals" wskazuje, że aż 67 proc. ludzi zamożnych poświęca na oglądanie telewizji godzinę lub mniej dziennie. Natomiast jedynie 23 proc. biednych osób przeznacza na tę czynność mniej niż 60 minut w danym dniu. Zwyczajnie dla bogaczy długie przesiadywanie przed odbiornikiem to strata czasu.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Źródło: Businessinsider.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili