W poniedziałek sonda ExoMars2016 zacznie szukać życia na Marsie! Dzięki inżynierom z Piaseczna i Ożarowa

Mars.
Mars. Fot. Kevin Gill/http://skroc.pl/c90b7/flickr.com CC-BY/http://skroc.pl/6410f
14 marca rozpocznie się misja ExoMars2016, której celem jest poszukiwanie biologicznych śladów życia na Marsie. W tym celu w poniedziałek zostanie wystrzelona rakieta kosmiczna z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie, która pośle w stronę Czerwonej Planety sondę. Duży udział w skonstruowaniu jej elementów mają dwie polskie firmy – Creotech Instruments z Piaseczna oraz Vigo System z Ożarowa Mazowieckiego.


Misję ExoMars2016 organizują wspólnie Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) oraz Rosyjska Agencja Kosmiczna (Roskosmos). W jej ramach w kierunku Czerwonej Planety w dwóch etapach zostaną wysłane cztery platformy kosmiczne. Polski udział w projekcie związany jest zarówno z budową orbitera, czyli sztucznego satelity krążącego po orbicie Marsa, jak również lądownika, który wyląduje na planecie.


Orbiter poszuka życia na Marsie
Zadaniem umieszczonego na orbicie satelity będzie wykonywanie pomiarów przy użyciu zamontowanego na pokładzie sprzętu, w tym zaawansowanej kamery CaSSIS. Członkiem konsorcjum odpowiedzialnego za budowę orbitera ExoMars Trace Gas Orbiter jest Centrum Badań Kosmicznych PAN, którego zadaniem było wyprodukowanie i montaż urządzenia.


Kamera będzie wykonywała kolorowe zdjęcia powierzchni Marsa w wysokiej rozdzielczości. Przy jej użyciu fotografowane będą formacje skalne (naturalne ukształtowania terenu, powstałe najczęściej ze skał), wiązane przez naukowców z emisją śladowych ilości gazów. Te mogą być dowodem, że na Czerwonej Planecie istnieje lub istniało życie.
Instrumenty NOMAD i ACS, zamontowane na pokładzie orbitera, będą wykorzystywać obrazy z kamery do identyfikacji źródeł emisji gazów. Zadanie Creotech Instruments, realizowanym na zlecenie Centrum Badań Kosmicznych PAN, polegało na montażu powierzchniowym elementów systemu zasilania kamery CaSSiS. Instalacja została przeprowadzona w specjalnych laboratoriach firmy z Piaseczna, które pozwalają na pełną kontrolę jakości i nadzór nad produkcją.


Dzięki wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), Creotech Instruments ma duże doświadczenie w opracowywaniu zaawansowanych systemów kamer. Firma z Piaseczna opracowała kilka serii tego typu urządzeń, a najbardziej zaawansowane z nich są wyposażone w jednostki obliczeniowe umożliwiające analizę obrazu online. Znalazły zastosowanie m. in. w obserwatoriach astronomicznych w Chile i Hiszpanii. Spółka korzystała z dofinansowania rządowej agencji m. in. w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój (POIR).

Lądownik sprawdzi pogodę na Marsie
Z kolei moduł Schiaparelli zaprojektowany przez Creotech, czyli demonstrator lądowania, będzie badał warunki meteorologiczne podczas lądowania na planecie oraz wykona testy szeregu innowacyjnych rozwiązań technologicznych, które mają być wykorzystane w przyszłych misjach międzyplanetarnych realizowanych przez ESA.

Najważniejsze z nich to test osłony ablacyjnej (chroniącej przed wysokimi temperaturami podczas wejścia w atmosferę) oraz technologia hamowania za pomocą silników rakietowych. Lądownik ma udowodnić możliwość lądowania z kontrolowaną orientacją i prędkością dotknięcia powierzchni planety.
dr Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments

Wyjątkowość tej misji nie jest związana tylko i wyłącznie z obszarem nauki i wiedzy, chociaż właśnie to rzuca się najbardziej w oczy. ExoMars to także świetny przykład tego, że razem możemy więcej. To dotyczy także naszego, polskiego podwórka. Dlatego jednym z celów Creotech Instruments jest wspieranie innych polskich firm we wchodzeniu w sektor kosmiczny. Nie traktujemy innych działających w naszym kraju „kosmicznych” firm w kategoriach konkurencji, a raczej partnerów, którzy pozwalają nam realizować coraz bardziej zaawansowane i ambitne projekty.

Wykrywacz podczerwieni z Ożarowa

Do przeprowadzenia testów podczas wejścia w atmosferę i lądowania Schiaparelli na Marsie, wykorzystany będzie m. in. opracowany przez Niemiecką Agencję Kosmiczną (DLR) system Comars+, monitujący zewnętrzne powłoki lądownika. Jednym z jego elementów są wąskopasmowe radiometry zwane ICOTOM, wykorzystujące detektory podczerwieni wyprodukowane przez VIGO System.
dr Adam Piotrowski, prezes VIGO System

ExoMars to niezwykle ambitne przedsięwzięcie, które może okazać się kamieniem milowym w procesie eksploracji Czerwonej Planety i poszerzania naszej wiedzy o świecie. Jesteśmy dumni, że VIGO System, wspólnie z Centrum Badań Kosmicznych PAN i Creotech Instruments, ma swój udział w tym prestiżowym projekcie.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Czy można przeklinać w pracy? Odpowiedź jest bardziej skomplikowana, niż się wydaje
0 0Syn twórcy plastikowych toreb o intencji ojca. „Zostały wynalezione, by chronić planetę”
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0VAT na e-booki spadł, ceny ani drgną. Czytelnicy są wściekli, ale nie znają całej prawdy

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili