
Startup Brainly z Krakowa, znany w Polsce jako Zadane.pl, nie przestaje zadziwiać! Firma, którą największa ekonomiczna telewizja na świecie – CNBC, uznała za kandydata do zostania jednorożcem, czyli spółką wycenianą powyżej 1 mld dolarów, osiągnęła kolejny spektakularny sukces w USA. Udało jej się pozyskać 15 mln dolarów finansowania w kolejnej rundzie za Oceanem. W przedsiębiorstwo z Grodu Kraka uwierzył m.in. globalny koncern Naspers! Ale wątpliwości co do sposobu prowadzenia biznesu wyraził m. in. Rafał Agnieszczak, twórca Fotka.pl.
Naspers wierzy w chłopaków z Krakowa Startupowi z Krakowa udało się pozyskać kolejne 15 mln dolarów finansowania w serii B. Z kolei całkowita wartość inwestycji ze wszystkich serii finansowanych przez Naspers, General Catalyst Partners, Point Nine Capital, Runa Capital i Learn Capital osiągnęła kwotę 27 mln dolarów. Jak zapewniają przedstawiciele Brainly, dzięki pozyskanym środkom skupią się teraz na personalizacji rozwiązań dopasowanych do specyficznych potrzeb i doświadczeń każdego z uczniów. Zamierzają m. in. dopracować w swojej platformie elementy grywalizacji.
Michał Borkowski, CEO Brainly
Jednorożec, który nie zarabia? Brainly to największa na świecie społeczna platforma przeznaczona dla uczniów. Dociera globalnie do ponad 60 milionów użytkowników w 35 krajach, korzystających z 12 wersji językowych, między innymi w USA, Europie, Ameryce Południowej i Azji. Jednak pomimo tak imponującej liczby osób korzystających z platformy oraz pozyskania aż 27 milionów dolarów od inwestorów, firma wciąż na siebie nie zarabia, co potwierdził w rozmowie z INN:Poland jej CEO – Michał Borkowski. Stwierdził kilka miesięcy temu:
Michał Borkowski , CEO Brainly
Agnieszczak wątpi, Naspers wierzy w Brainly Na łamach INN:Poland Wspominaliśmy również, że największa na świecie stacja telewizyjna CNBC, uznała startup z Krakowa jako potencjalnego z europejskich jednorożców – czyli spółkę, której wycena może przekroczyć 1 mld dolarów. Jednak spore wątpliwości co do modelu biznesowego spółki ma Rafał Agnieszczak, twórca serwisu Fotka.pl. Wyraził je w swoim wpisie na Facebooku:
W kolejnym wpisie stwierdził, że dla niego sukcesem jest zarabianie pieniędzy na prowadzeniu firmy, a nie pozyskiwanie gigantycznych środków od kolejnych inwestorów::
W kolejnym wpisie Rafał Agnieszczak wskazuje, że ogłaszanie sukcesu Brainly jest przedwczesne, ponieważ firma dopiero pozyskała pieniądze od inwestorów, a nie udało się jej jeszcze zrobić dużego biznesu.
Nieco bardziej powściągliwy w ocenie sukcesu Brainly jest Michał Sadowski, twórca Brand24. – Nie mnie oceniać zasadności inwestycji funduszy, które zdecydowały się uwierzyć w powodzenie Brainly, ponieważ nie znam modelu biznesowego firmy. Głosy w tej sprawie w branży są podzielone. Osobiście wiem, że startup z Krakowa tworzą mądrzy ludzie. Jednocześnie wycena, jaką osiągnął ich projekt jest naprawdę na kosmicznym poziomie i jak na mój gust pozyskane 15 mln dolarów w jednej rundzie finansowania stanowi gigantyczną kwotę. Dlatego tym bardziej czapki z głów przed chłopakami z Brainly, a osobiście sam chciałbym osiągnąć tak wysoką wycenę swojej spółki – stwierdza w rozmowie z INN:Poland.
Jednak innego zdania zdają się być przedstawiciele medialnego koncernu Naspers, którzy zdecydowali się wyłożyć duże pieniądze i zainwestować w Brainly. W ich ocenie spółka ma potencjał, aby stać się jednorożcem.
Bob van Dijk, CEO Naspers
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
