Branża samochodowa postuluje nowy sposób rozliczania napraw aut
Branża samochodowa postuluje nowy sposób rozliczania napraw aut Dmitriy Kalinovskiy/123RF/zdjecie seryjne

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” pisze o tym, że branża samochodowa postuluje wprowadzenie obowiązku rozliczania napraw po wypadku za pomocą faktur. Ma to dać wpływy do budżetu w wysokości nawet 700 mln zł. Ministerstwo Finansów nie mówi postulatom nie.

REKLAMA
Obecnie świadczenie usługi polega na kosztorysie sporządzanym przez firmę ubezpieczeniową, który według właścicieli warsztatów samochodowych wyceniany jest poniżej cen rynkowych. Według branży samochodowej to prosta droga do szarej strefy.
Proponowane przepisy mają dać budżetowi 0,5-0,7 mld zł rocznie. Przedstawiciele warsztatów samochodowych uważają, że budżet państwa na zaniżaniu kosztów napraw traci rocznie co najmniej 235 mln niezapłaconego VAT, szara strefa napraw blach czy lakierowania to kolejne 75 mln zł, zaś używanie kradzionych części przy naprawach to prawie 150 mln zł – szacują warsztaty samochodowe.

Ministerstwo Finansów powołało zespół, który pracuje nad zmianami w rozliczaniu napraw. Skutkiem zmian ma być poprawa jakości napraw aut, które odbywać się mają według przejrzystych zasad. A jednak cytowany przez Rzeczpospolitą dr Maciej Kawiński z SGH uważa, że zmuszanie klientów do tego typu naprawy rodzi obawy o naruszanie ich praw.
Źródło: Rzeczpospolita

Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl