(c) Wikimedia Commons
(c) Wikimedia Commons KWK Krupiński

REKLAMA
Jastrzębska Spółka Węglowa podjęła 8 sierpnia decyzję o zamknięciu kopalni Krupiński w Suszcu. Kopalnia została uznana za trwale nierentowną. Pracę może stracić 2100 osób pracujących w zakładzie. Z odsieczą śpieszą się jednak Niemcy. Teren KWK Krupiński chce wydzierżawić niemiecka spółka HMS Bergbau, która działa w Polsce pod nazwą Silesian Coal. Firma w niedalekim Orzeszu planuje wybudować nową kopalnię. Ale Ministerstwo Energii planuje jednak zamknięcie zakładu.
KWK Krupiński to jedna z najnowszych polskich kopalni. Jej licencja na wydobycie węgla wygasa dopiero w 2030 roku. Dzienne wydobycie węgla sięga 8-9 tysięcy ton, co czyni ją jedną z najefektywniejszych polskich kopalni. Zakład przyniósł 900 milionów złotych strat w ciągu ostatnich 10 lat. Władze JSW zdecydowały, że należy zamknąć wydobycie do września 2017 roku. Część załogi ma zostać przeniesiona do innych kopalń spółki, a majątek przekazany Spółce Restrukturyzacji Kopalń.
Perspektywy dla górnictwa i szansę na prowadzenie wydobycia widzą jednak Niemcy z HMS Bergbau. Jak donosi radio Tok FM, polska strona odrzuciła jednak ofertę. Ministerstwo Energii w odpowiedzi na zapytanie Dziennika Gazety Prawnej zaprzecza w ogóle prowadzeniu jakichkolwiek negocjacji z zagranicznymi podmiotami.

Napisz do autora: tomasz.staskiewicz@innpoland.pl