
REKLAMA
My, Polacy, tak mamy, że jesteśmy sentymentalnym narodem. Kiedy cały świat opanowała moda retro, bez oporów daliśmy się wciągnąć w ten trend. I to widać, również w biznesie gier. Mamy takich twórców jak Sos Sosowski, którego tytuły mają grafikę żywcem wyciągnięta z lat 80. Są też więksi gracze, jak 11 Bit Studios, który na jesieni wyda Beat Cop — hołd dla całej epoki VHS, dzięki której Polacy poznawali twardą amerykańską rzeczywistość przez pryzmat filmów akcji.
O tym, jak bardzo przeszłość pobudza wyobraźnię niech świadczy, że na serwisie crowdfundingowym Polak Potrafi dwóch zapaleńców ogłosiło zbiórkę na przenośną konsolę. I to nie byle jaką, bo w całości poświęconej retro produkcjom, które zresztą same stworzyli.
Z tej okazji przypominamy, że Polacy są bardziej retro w tworzeniu gier, niż mogłoby się wydawać. Na poniższej grafice widać, że w kwestii robienia gier mamy niemałe doświadczenie.
To tylko ułamek produkcji, które powstały w zeszłej dekadzie. Ale to one przetarły szlaki współczesnym gigantom polskiego i światowego rynku gier. Jednego możemy być pewni. Retro wraca z coraz większą siłą.
Dość powiedzieć, że nowe wydanie konsoli Nintendo NES (w Polsce lepiej znana pod postacią podróbki Pegasus), której premiera będzie miała miejsce w listopadzie, wyprzedało się w pierwszej partii na pniu w naszym kraju.
Kolejne zamówienia zostaną zrealizowane dopiero pod koniec roku, a mówimy o produkcie, który jeszcze nie miał swojej konsoli. Odpalcie magnetowid, wrzućcie kasetę do walkmana i oddajcie się technologicznej nostalgii.
Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl
