
Dziwicie się, że polscy inżynierowie często emigrują za chlebem na Zachód? Może nie byłoby tylu wyjazdów, gdyby nie takie „oferty” pracy. Firma z Lęborka, Zakład Usług Narzędziowych Branży Metalowej, proponuje pracę dla konstruktora-informatyka za... 1850 zł brutto. Zawód: konstruktor maszyn form wtryskowych.
REKLAMA
ZUN BM to firma produkcyjno-usługowa, zajmuje się m.in. tworzeniem wykrojników, tłoczników i form wtryskowych, a także obróbką tokarską, frezerską czy szlifierską.
Wśród wymagań stawianych kandydatowi jest wykształcenie wyższe (dopuszczany licencjat) i znajomość języka angielskiego w stopniu dobrym w mowie i piśmie. Z innych wymagań m.in. umiejętność nadawania znaku CE, czyli umieszczona na wyrobie deklaracja producenta, że produkt spełnia wymagania dyrektyw tzw. Nowego Podejścia Unii Europejskiej. Mówiąc najprościej: to skomplikowana procedura, jest wiele szkoleń na polskim rynku uczących oznakowania CE.
Ta oferta to nie są żarty. Zadzwoniliśmy do właściciela firmy ZUN BM, by zapytać, czy rzeczywiście proponuje od 1850 zł brutto, czyli około 1300 zł netto dla inżyniera. Oto co powiedział nam Marcin Bodnar. – Proszę pana, to jakieś nieporozumienie. Wypisywane są tam bzdury i głupoty – mówi w rozmowie z INN:Poland. Dopytujemy, co rozumie przez głupoty. – Głupoty wypisują ci ludzie z portali z ogłoszeniami o pracę. To płaca minimalna: w zależności od tego jakie kandydaci mają wykształcenie i doświadczenie – odpowiedział.
Pytamy, czy wypełniał formularz z ofertą, gdzie płaca rzeczywiście wynosi od 1850 zł w górę. Zapadło znaczące milczenie, po czym pan Bodnar stanowczo powiedział: „jeżeli człowiek nie będzie miał doświadczenia, a będzie chciał się nauczyć, to ja za 1300 zł mogę mu zaoferować swoją wiedzę i naukę, a inżynier będzie zarabiał około 5000 zł”.
Próbowaliśmy zapytać, czy chodzi o pensję brutto czy netto, pan Bodnar nie dał nam dokończyć, bo rzucił słuchawką. Bardzo dziwne, że pan Bodnar w żadnym z ogłoszeń (a jest ich w internecie sporo) nie zaznaczył, że 1300 zł netto jest dla osób bez żadnego doświadczenia, które mają się uczyć. Nic nie ma o żadnych praktykantach ani stażystach. W ogłoszeniach stoi jak wół: „konstruktor-informatyk”, wymagania: jak wyżej.
Milczenie jest złotem.
Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl
