Realia policji przypomnają bardziej te z filmu "Drogówka".
Realia policji przypomnają bardziej te z filmu "Drogówka". Youtube / Nextfilm

REKLAMA
Nie tak dawno temu na łamach INN:Poland pisaliśmy o codziennych problemach polskiej policji. Rzeczywistość wygląda tak, że na komendach nie ma internetu, a dzielnicowi muszą sobie zakładać prywatne skrzynki mailowe. Nie przeszkadza to jednak snuć planów wykorzystania najnowocześniejszych rozwiązań do wspomagania pracy policji.
Motorola Solutions zaprezentowała w Warszawie, jak będzie wyglądał policjant przyszłości. Każdy funkcjonariusz będzie wyposażony nie tylko w podłączony cały czas do internetu smartfon, ale nawet część jego umundurowania będzie wyposażona w czujniki skomunikowane z siecią. To przełomowe rozwiązanie ze świata internetu rzeczy. Każde z urządzeń na wyposażeniu policjanta, będzie mogło wykonać połączenie głosowe, a nawet uruchomić kamerę.
Dane dotyczące pracy policjanta będą na bieżąco przesyłane na serwery w centrach operacyjnych. Tam zebrane informacje będzie analizować sztuczna inteligencja, która będzie mogła odpowiednio pokierować działaniami funkcjonariusza. W założeniu ma to skrócić czas interwencji, pomóc w szybkiej reakcji na sytuację kryzysową.
Oczywiście w realizacji pięknej wizji pojawiają się problemy. Póki co nie ma w Polsce uwarunkowań prawnych, które pozwalałyby na wykorzystanie takich technologii na służbie. Drugi problem to kwestie finansowe. Pomijając koszt sprzętu, niebagatelną pozycją w budżecie policji musiałyby być centra operacyjne, których nie ma. No i na koniec, pozostaje bariera psychologiczna – jak przekonać samych policjantów do oddania swego losu w ręce sztucznej inteligencji.
Źródło: Antyradio.pl

Napisz do autora: tomasz.staskiewicz@innpoland.pl