Ten nowy zawód sprawi, że firmy wycisną z pracowników jeszcze więcej. I uczynią ich szczęśliwymi

Polskie firmy wykazują coraz większą kreatywność, ale takich rozrywek jeszcze nie zapewniają
Polskie firmy wykazują coraz większą kreatywność, ale takich rozrywek jeszcze nie zapewniają Screen z flmu Wilk z Wall Street
W przeprowadzonym w 2014 roku badaniu „Trendy w rekrutacji” 94 proc. ankietowanych pracowników wskazało atmosferę w pracy jako najważniejszy czynnik decydujący o wyborze przyszłego miejsca zatrudnienia. Polskie przedsiębiorstwa nie pozostały głuche na te apele. Piłkarzyki już się przejadły, stąd w niektórych firmach powstaje specjalna funkcja, mająca poprawić stan ducha pracowników - „mood manager”, czyli specjalista do spraw dobrego nastroju.


Najnowszym pomysłem Vivus Finance, jednego z liderów fintech w Polsce, jest stworzenie grupy „Power Rangers”, której zadaniem jest dbanie o dobrą atmosferę w zespole i dobry humor pracowników. – Firma stawia na integrację pracowników m.in. poprzez dobrą zabawę i konkursy – mówi Agnieszka Dobosz, Senior HR Business Partner w Vivus Finance.


Członkowie grupy zachęcają np. do założenia koszulek piłkarskich, gdy gra polska reprezentacja, albo włożenia na siebie śmiesznych sweterków z motywem świątecznym przy okazji firmowej wigilii.

– Ważnym elementem jest również storytelling, dzięki któremu managerowie mogą poznać prawdziwe historie pracowników, ich problemy, wyzwania, z jakimi sobie poradzili i wykorzystać je w późniejszych rozmowach motywacyjnych z innymi członkami zespołu – dodaje Dobosz.
Inicjatywa ma trwać dzięki zaangażowaniu pracowników i nie przewiduje dla animatorów żadnego wynagrodzenia. Na zupełnie inny model postawił Future Processing.
W FP do rozwiązania tego problemu oddelegowano kilkuosobowy zespół Culture, którego członkinie (są w nim same panie) zasiadają z programistami w jednym pomieszczeniu. Wszystko po to, by wsłuchać się w potrzeby szeregowego pracownika. – Nasi programiści tracili czas po pracy na dojazdy do przedszkoli, siłowni. Postanowiliśmy zorganizować im to wszystko na miejscu – opowiada Jarosław Kacprzak z Future Proccesing.

Zastrzega jednak, że zadanie Culture nie polega na spełnianiu zachcianek pracowników. – Chodzi bardziej o pogodzenie interesów firmy i poszczególnych jej członków – opowiada Kacprzak. Firma działa na niełatwym dla pracodawcy rynku IT, na którym duża konkurencja sprawia, że przedsiębiorstwa podkradają sobie nawzajem pracowników. W jaki sposób FP strzeże się przed dużą fluktuacją kadr?


– W największym skrócie: chodzi o to, by cele ważne dla pracowników przedstawić tak, by stały się również istotne dla zarządu i na odwrót – tłumaczy Kacprzak.

Na co dzień członek grupy Culture zajmuje się analizą komunikacji wewnętrznej. Decyduje jakie informacje będą udostępniane na wewnętrznym portalu. – Chodzi o to, by poprzez te komunikaty pokazać, w jaki sposób ich praca ma przełożenie na całą firmę i w szerszym ujęciu – także na społeczeństwo – mówi Kacprzak.
Grupa przeprowadza również raz na kwartał ankiety. Wypytuje w nich o poziom zadowolenia z pracy i problemy, na jakie napotykają pracownicy. – W przypadku gdy ktoś podzieli się skrajnie negatywnymi opiniami i zgłosi chęć kontaktu z Culture, staramy się rozwiązać problem wspólnie – mówi przedstawiciel FP. W zespole funkcjonuje bowiem m.in. psycholog i specjalista ds. komunikacji.

Jeszcze inaczej inaczej stanowisko „mood managera” rozwiązane zostało w Ceneo. – To funkcja przechodnia – zgłosić może się każdy, by następnie samodzielnie zorganizować dla kolegów i koleżanek coś atrakcyjnego. Odbiera czarodziejską różdżkę (czyli firmową kartę kredytową) i… sky is the limit! – mówi Marta Pacuła PR Manager Grupy Ceneo.

Instytucja funkcjonuje w firmie od 3 lat. W tym czasie pracownicy zafundowali sobie m.in. biurowe masaże, konkurs pieczenia ciast, a nawet warsztaty podróżnicze.

– Może się wydawać, że przeznaczanie budżetu na realizację pomysłów niezwiązanych tematycznie z działalnością firmy jest chybionym pomysłem – nic bardziej mylnego! Mood Manager integruje, bawi, edukuje i rozwija kreatywność – podkreśla Pacuła.

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
DZIEJE SIĘ 0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
DZIEJE SIĘ 0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
BIZNES 0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł