Policjanci będą musieli poruszać się sprawnie nie tylko na drogach, ale również po sieci.
Policjanci będą musieli poruszać się sprawnie nie tylko na drogach, ale również po sieci. Anna Kowalik / Agencja Gazeta

Cyberprzestępczość w naszym kraju rośnie. Nie ma tygodnia, w którym nie pojawiłyby się informacje o mniej lub bardziej subtelnych próbach wyłudzenia pieniędzy lub kradzieży danych. Policja nie zamierza dłużej ignorować problemu – od pierwszego grudnia rusza biuro do spraw cyberprzestępczości Komendy Głównej. Czy jest potrzebne, skoro takie komórki działają już od dwóch lat w wojewódzkich komendach? Tak, bo ataki będą się tylko nasilać.

REKLAMA
Zacznijmy od przykładu z innej części globu. San Francisco. Dzień w mieście mija spokojnie, nawet bardzo dobrze. Nagle okazuje się, że nie musisz płacić za bilety w komunikacji miejskiej. Gest dobrej woli włodarzy miasta? Nic z tych rzeczy. To skoordynowany atak grupy hakerów, która zaszyfrowała dyski twarde, by wyłudzić z kasy San Francisco kilkadziesiąt tysięcy dolarów okupu w Bitcoinach.
Brzmi jak coś odległego, co nas nie dotyczy? Właśnie nie. Eksperci potwierdzają, że cyberataki będą w Polsce coraz częstsze i coraz bardziej szkodliwe. Wystarczy przypomnieć sytuację z zeszłego roku. Dwóch hakerów o pseudonimach Pocket i Polsilver (znany jako numer jeden polskiego cyberświatka), włamało się na serwery jednego z banków i przekierowało warte pół miliona złotych przelewy na swoje konta. Mężczyźni chcieli wyłudzić łącznie trzy i pół miliona złotych. Nie zdążyli, bo zatrzymała ich policja. Obu grozi do 10 lat więzienia.
Kolejny, całkiem świeży przykład. Cyberprzestępcy wysyłają mejla do użytkowników serwisu Allegro. W treści znajduje się wezwanie do uregulowania zaległych płatności, wraz z linkiem do strony, gdzie może tego dokonać. Podróbka jest łudząco podobna do pierwowzoru – przez komentatorów określana jako idealna. Co się stanie, jeśli ktoś połknie haczyk? Przekaże przestępcom wszystkie wrażliwe ze swojej karty kredytowej. Słowem, będzie mieć poważny problem.
O skali zjawiska cyberprzestępczości mówi INN:Poland Krzysztof Surgut, wiceprezes zarządu firmy informatycznej Dataspace. – Niewielu ludzie wie, ale jeden z dyrektorów FBI zakomunikował, że z ich szacunków wynika, iż w 2012 roku nastąpiło zrównanie zysków czerpanych z cyberprzestępczości z zyskami, jakie są w narkobiznesie.  Obecnie światowa cyberprzestępczość jest znacznie bardziej dochodowa niż handel narkotykami – tłumaczy. – Do niedawana Polska była poza głównym nurtem zainteresowania cyberprzestępców. Chroniła nas globalna anonimowość, specyfika i komplikacja naszego języka, ponadto była stosunkowo niska penetracja łączy internetowych w gospodarstwach domowych – kontynuuje.
logo
Cyberprzestępczość będzie się tylko nasilać. Warto samemu nauczyć się podstaw cyfrowej samooobrony. Zrzut ekranu/whoismrrobot.com
Surgut roztacza ponure wizje dla polskich internautów.
– Obecnie wszystko się zmieniło. Nie mamy praktycznie żadnych naturalnych sprzymierzeńców. Łącza internetowe są w większości domów, powstało tysiące biznesowych serwisów internetowych, ludzie coraz częściej i chętniej korzystają z dobrodziejstw internetu – wyjaśnia. – Niestety, większość z nas jest jak dzieci we mgle. Polacy są coraz bardziej narażeni na działania cyberprzestępców – nie tylko krajowych. Świadomość zagrożeń obywateli naszego kraju jest znikoma. Nie tylko nie potrafimy rozpoznawać różnego typu ataków hakerów, np. phishingu, ale nawet nie jesteśmy ich świadomi – ostrzega.
Jego zdaniem w Polsce wciąż więcej się mówi niż robi w zakresie cyberbezpieczeństwa. Natomiast policja to jedna z niewielu instytucji w naszym kraju, gdzie wdrożony został aktywny proces budowania kompetencji w zakresie ścigania cyberprzestępczości, tłumaczy.
Marcin Spychała, Security Sales Specialist Poland & Baltics, IBM Polska

Liczba zdarzeń, związanych z cyberbezpieczeństwem, w 2015 roku wzrosła w stosunku do ubiegłego roku o 64%. Pokazuje to dwa główne trendy. Z jednej strony przestępcy są coraz bardziej aktywni w cyberprzestrzeni. Z drugiej natomiast coraz więcej zdarzeń zostaje wykrytych i ujawnionych. Stąd wszelkie skoordynowane działania, podejmowane zarówno przez firmy, jak i odpowiednie instytucje, są w tym obszarze pożądane. Cyberprzestępczość jest dziś zjawiskiem globalnym, dlatego tak ważna jest wymiana informacji nie tylko wewnątrz kraju, ale też na poziomie ponad narodowym.

Wtóruje mu Adam, redaktor portalu Zaufana Trzecia Strona, skupiającego się na problemie bezpieczeństwa w sieci.
– Skala przestępczości internetowej w Polsce rośnie i wymaga angażowania większych zasobów, a przede wszystkim ludzi do jej zwalczania. Istniejący do tej pory policyjny zespół działał bardzo efektywnie, czego dowodem byli liczni zatrzymani przestępcy (jak chociażby Polsilver czy Pocket), lecz przy skali zjawiska, z jaką mieliśmy do czynienia, kilkanaście osób nie było w stanie zajmować się nawet tylko najważniejszymi sprawami związanymi z cybeprzestępczością – mówi INN:Poland.
– Podniesienie liczebności zespołu do kilkudziesięciu osób daje nadzieję, że walka z internetowymi złodziejami i oszustami będzie skuteczniejsza, a Polacy będą mogli poczuć się bezpieczniej w sieci. Oczywiście ważne jest także, by do biura trafili dobrzy fachowcy - lecz tu możemy już liczyć głównie na pasjonatów, którym nie będą przeszkadzać niezbyt imponujące policyjne wynagrodzenia – gorzko konkluduje.
Istotnym wątkiem poruszanym przez rozmówców jest również możliwość współpracy takiej komórki na poziomie międzynarodowym.
– Tego typu instytucja jest pożądana, szczególnie w kontekście współpracy z podobnymi oddziałami policji w innych krajach. Jak wiadomo, cyberprzestępczość nie zna granic i często powstrzymanie atakujących jest możliwe jedynie dzięki współpracy organów ścigania z różnych krajów. Mam także nadzieję, że dzięki powstaniu tej jednostki zgłoszenia cyberataków ukierunkowanych na użytkowników z Polski będą jeszcze efektywniej rozpatrywane i procedowane – komentuje Piotr Kupczyk z Kaspersky Lab Polska.
Według raportu firmy EY, aż 37 proc. instytucji finansowych miało do czynienia z atakami hakerów lub o profilu cyberprzestępczym. W wyniku oszustw co trzecia poniosła straty w wysokości miliona złotych. Rozbudowa policyjnej komórki może być krokiem, który jeśli nie zdławi internetowego podziemia, to przynajmniej zahamuje lub zatrzyma jego wzrost.

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl