Twoje mydło może zawierać bardzo groźną substancję. Zatrważające wyniki eksperymentu

Fabryka mydła Fragonard.
Fabryka mydła Fragonard. Fot. 123rf.com
Triklosan to jedna z tych substancji, których nazwa nic nikomu nie mówi, ale też jej obecność na liście składników produktów czyszczących i mydełek antybakteryjnych nie budzi większego niepokoju. Błąd. Jak dowodzą badania, których wyniki opublikował magazyn „bioRvix”, triklosan może przynosić skutki odwrotne do oczekiwanych.


Obecność triklosanu w mydełkach, kosmetykach i rozmaitych środkach czyszczących wydawała się być naturalna: substancja ta jest uznawana za bakteriostatyk, czyli środek powstrzymujący wzrost bakterii. Dlatego też trafia do składu środków odkażających używanych w szpitalach.

Tym większe budzi dziś obawy. Najpierw amerykańska Food And Drug Administration zabroniła powszechnego stosowania triklosanu, obawiając się, że nadmiar tej substancji sprawi, że bakterie uodpornią się na jej działanie. Teraz okazuje się, że może być jeszcze gorzej. Badacze z Washington University w St. Louis postanowili sprawdzić, jak bakterie potraktowane triklosanem reagują na podawane im później antybiotyki.

Rezultaty eksperymentu są zatrważające. Poddane działaniu triklosanu bakterie Escherichia coli – w zetknięciu z ciprofloksacyną i streptomycyną – zwiększyły swoje zdolności przeżycia 10 000 (!) razy. Potraktowane ampicyliną – były niemal w 100 procentach odporne na działanie antybiotyku. Ba, najgorsza wieść jest taka, że triklosan pomagał też przetrwać „superbakteriom” (MRSA, gronkowcom złocistym) w starciu z wankomycyną – czyli antybiotykiem „ostatniej szansy”, stosowanym w przypadkach skrajnie zabójczego zakażenia.


Autorzy badania nie zdołali jeszcze sprecyzować, jak triklosan działa na bakterie w rozmaitych warunkach – szpitalnych, domowych czy w ciele danej osoby. Zalecają jednak powstrzymanie się od stosowania produktów zawierających triklosan, przynajmniej w okresie stosowania terapii antybiotykowych. Na dłuższą metę może być konieczne całkowite wycofanie tego składnika z produktów kosmetycznych i czyszczących.

Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili