Laska Łukasza Kolmana ma szanse poprawić los osób niewidomych.
Laska Łukasza Kolmana ma szanse poprawić los osób niewidomych. Fot. Łukasz Nowaczyk / Agencja Gazeta

Wyposażona w GPS laska dla niewidomych i niedowidzących to wynalazek, którym Łukasz Kolman – do ostatniego piątku student, a od dziś inżynier z Politechniki Rzeszowskiej – chce zmienić życie osób niewidomych oraz niedowidzących. System czujników, jakim naszpikowana jest laska, ma zapewnić im większe bezpieczeństwo, a także ułatwić poruszanie się po domu i ulicach.

REKLAMA
Dla Kolmana to był bardzo dobry początek roku: nie tylko został inżynierem, ale też jego laska dostała jedną z nagród w VII Ogólnopolskim Konkursie „Student-wynalazca” - a co za tym idzie, w marcu rzeszowianin będzie miał okazję zaprezentować się na 45. Międzynarodowej Wystawie Wynalazków w Genewie.
Wynalazek Kolmana to gęsto naszpikowana czujnikami odbiciowymi laska. Sensory skanują otoczenie, w jakim znajduje się użytkownik – zarówno w domu, jak i na zewnątrz – alarmując, gdy zbliża się on do jakiejś przeszkody. Alarm to sygnał dźwiękowy, coraz intensywniejszy w miarę zbliżania się do przeszkody. Dodatkowo, w urządzeniu (bo też trudno nazywać je po prostu laską) znajdują się moduły GPS, GSM, Bluetooth, podzespół radiowy i mechanizm samobalansujący.
Twórca tego wyjątkowego projektu zakłada, że po przejściu testów, urządzenie mogłoby trafić do produkcji. Możliwe byłoby wówczas dostosowywanie poszczególnych egzemplarzy do indywidualnych potrzeb – np. umieszczenie dodatkowych modułów.
Źródło: Rzeczpospolita

Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl