Rząd gmeraniem w prawie miał rozwścieczyć bogatego inwestora. Ważny program Morawieckiego stoi pod znakiem zapytania

Rozwój elektromobilności to jeden z priorytetów rządu Mateusza Morawieckiego. Teraz plany stanęły jednak pod dużym znakiem zapytania. Z informacji „Gazety Prawnej”wynika, że z inwestycji wycofał się koncern BMW
Rozwój elektromobilności to jeden z priorytetów rządu Mateusza Morawieckiego. Teraz plany stanęły jednak pod dużym znakiem zapytania. Z informacji „Gazety Prawnej”wynika, że z inwestycji wycofał się koncern BMW Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Rozwój elektromobilności to jeden z priorytetów rządu Mateusza Morawieckiego. Teraz plany stanęły jednak pod dużym znakiem zapytania. Z informacji „Gazety Prawnej”wynika, że z inwestycji wycofał się koncern BMW. Jego udziałowcy mieli mieć dość polityki rządu, przez którą stracili niedawno dużo pieniędzy.

DGP przekonuje, że politycy PiS od dawna zabiegali u BMW o inwestycje w elektromobilność. Niemiecki koncern traktuje ten temat bardzo poważnie. Do 2025 roku firma chce wprowadzić na rynek 25 aut z udziałem napędu elektrycznego. Firma jest również jednym z grantobiorców unijnego programu NEXT-E, który ma przeznaczyć 18,8 mln euro na budowę stacji ładowania wzdłuż najważniejszych dróg.

Plany spaliły jednak na panewce. Z informacji gazety wynika, że to skutek...ustawy o OZE. PiS uznał, że farmy wiatrowe budowane są „na dziko, w miejscach, które szkodzą zdrowiu i majątkowi” (słowa posła Bogdana Rzońcy). Efekt? W 2016 rząd wprowadził tzw. ustawę odległościową, która zakazała budowy wiatraków w odległości mniejszej niż 10-krotności wysokości masztu.

Oprócz tego zmieniły się również ceny tzw. „zielonych certyfikatów”, które w ciągu kilku lat potaniały o 90 proc. Państwowe koncerny zaczęły przez to tracić pieniądze i wycofywać się z umów z dostawcami prądu pochodzącego z odnawialnych źródeł energii. Eksperci przewidują, że w związku z tym branżę czeka fala upadłości.


Wśród rozwścieczonych inwestorów znalazła się pani Susanne Klatten (z domu Quandt), prawnuczka założyciela BMW, która ma dzisiaj kilkanaście procent udziałów w firmie. Kobieta jest udziałowcem spółek, które kontrolują C&C Wind. Przedsiębiorstwo miało kontrakt z państwową Energą, ale koncern uznał go za nieważny. Ta historia miała przekreślić szansę na inwestycje BMW nad Wisłą.

– To kwestia zaufania. Jeśli wiążące przepisy prawa w jakiejś branży są nagle drastycznie zmieniane, zastanawiasz się, czy za chwilę tak się nie stanie w twojej branży – wyznał DGP informator z otoczenia Quandtów.

źródło: Gazeta Prawna
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.