Wystarczyłoby kilka słów we wniosku, by dostawać emeryturę większą o 300-400 złotych

Gdyby nie brak informacji i wsparcia ZUS, wielu nauczycieli mogłoby otrzymywać nawet 300-400 złotych wyższą emeryturę.
Gdyby nie brak informacji i wsparcia ZUS, wielu nauczycieli mogłoby otrzymywać nawet 300-400 złotych wyższą emeryturę. Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Status nauczycieli ma w Polsce ponad 600 tysięcy osób, z czego wiele jest dziś w przededniu emerytury. O ironio, okazuje się, że przez niewiedzę olbrzymia większość z nich wybiera niekorzystne warunki emerytury. Formalne zapewnienia rządu i ZUS o wspieraniu seniorów można między bajki włożyć.

Nauczyciele żegnający się z rynkiem pracy mają do wyboru dwie alternatywy: emeryturę z Karty nauczyciela lub powszechną. Jak się łatwo domyślić, nie są one do siebie podobne – przy ich wyliczaniu w rozmaity sposób traktuje się np. wiek, staż, ilość wykorzystanego urlopu wychowawczego. I nie jest tak, że z góry wiadomo, że po przeliczeniu według Karty nauczyciela emerytura będzie wyższa – w zależności od wymienionych wyżej czynników może się okazać, że lepszą opcją jest jednak emerytura powszechna.

Co trzeba napisać we wniosku emerytalnym
Problem w tym, że te kalkulacje trzeba wcześniej przeprowadzić samemu, bo ZUS nie fatyguje się, by doradzać nauczycielom – twierdzi „Gazeta Wyborcza”. Natomiast decyzja o wyborze emerytury jest nieodwracalna. Tymczasem wystarczyłoby wpisać do wniosku prostą frazę „w przypadku przysługiwania mi obu emerytur, proszę o wypłatę świadczenia korzystniejszego”, by zmusić Zakład do interwencji: przeliczenia obu wariantów i wypłaty tego lepszego.

Nauczyciele mogą tracić w ten sposób od 300 do 400 złotych co miesiąc – podkreśla „GW”. Teoretycznie do zmiany wystarczyłoby wpisanie do wniosków powyższej frazy na stałe, ewentualnie narzucenie ZUS obowiązku dokonywania obliczeń i wybierania form emerytur najkorzystniejszych dla kończących karierę zawodową osób. Tym jednak nie jest zainteresowany ani rząd, ani Zakład. „Naszym priorytetem jest pomoc seniorom”, „państwo ma służyć obywatelom”, „zrobimy wszystko, aby emeryci żyli godnie” – wytyka dziennik politykom i urzędnikom okrągłe frazy używane w wystąpieniach. – Te slogany mają mało wspólnego z rzeczywistością – konkluduje.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.