Leci na Marsa w 2020. To dzięki niemu ludzie będą mogli tam zamieszkać

Bezzałogowa misja na Marsa wyruszy w 2020 r. Najnowszy łazik będzie szukał śladów życia na planecie.
Bezzałogowa misja na Marsa wyruszy w 2020 r. Najnowszy łazik będzie szukał śladów życia na planecie. Fot. NASA/JPL-Caltech
Rozpoczęły się prace nad montażem najnowszego marsjańskiego łazika. Planowany początek najnowszej misji to lipiec 2020.

Jak informuje na swojej stronie NASA, cały proces składania łazika ma potrwać półtora roku. W tym czasie inżynierowie zadbają o pełną integrację wszystkich podzespołów. Część z nich pochodzi z laboratoriów NASA położonych w pobliskich hali montażowej budynkach, inne zaś z drugiego końca świata.

Program Mars 2020 startuje w lipcu 2020 r., wtedy z przylądka Canaveral na Florydzie wystartuje rakieta Atlas V 541, która dotrze wraz łazikiem na powierzchnię Czerwonej Planety.

Cel misji Mars 2020
Łazik po wylądowaniu na powierzchni Marsa będzie miał kilka zadań: przeprowadzi ocenę warunków geologicznych (na podstawie której NASA wybierze miejsce lądowania ewentualnego lotu załogowego), zbada środowisko planety (to z kolei umożliwi ocenę warunków koniecznych do spełnienia w przypadku gdy do misji załogowej już dojdzie). Poza tym będzie musiał dokonać badania powierzchni planety. Na tej podstawie naukowcy określą potencjalne zagrożenia dla przyszłych kolonistów z Ziemi.



Łazik poszuka też na Marsie śladów pradawnego życia. Być może dzięki temu w końcu dowiemy się, czy na powierzchni Czerwonej planety kiedykolwiek pojawiło się życie, a jeżeli tak, to jaka była jego historia.

Misja będzie bazować na wcześniejszych badaniach i obserwacjach powierzchni Marsa, w tym tych dokonanych przy pomocy łazika Curiosity, który wylądował na powierzchni 6 sierpnia 2012 r.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.