„Czekam na przelew”. Rząd chce jednym cięciem skończyć z gigantycznym problemem polskiego biznesu

Minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz. Na warsztat wzięła tzw. zatory płatnicze.
Minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz. Na warsztat wzięła tzw. zatory płatnicze. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
To tłumaczenie każdy przedsiębiorca słyszy regularnie. Według niektórych ekspertów słynne "czekam na przelew" to największy problem polskiej gospodarki, przynajmniej w ostatniej dekadzie. Zatory płatnicze sięgają w Polsce 20 miliardów złotych, a biorąc pod uwagę koszty ukryte „obsługi” takich niespłacanych należności – w sumie problem urasta do poziomu 100 mld złotych. Przedsiębiorcy rozkładają ręce: skoro mój kontrahent nie płaci mnie, to i ja nie mogę zapłacić. Koło się zamyka.

Termin płatności przekroczony kilku- albo i kilkunastokrotnie. Podwykonawca albo dostawca uzależniony od klienta, ze świadomością, że próba zmuszenia go do płatności zgodnej z fakturą może się skończyć utratą odbiorcy towaru czy usługi. Prawo podatkowe, które niespłacone kwoty wrzuca w koszty, ale wierzycielowi nie pozwala odliczyć nieuzyskanych płatności. Takie były realia w biznesie.

Zatory płatnicze
Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii będzie chciało zmienić ten stan rzeczy. Kierowany przez Jadwigę Emilewicz resort chce na początek zainicjować dyskusję na temat ewentualnych zmian ze środowiskami przedsiębiorców i ekspert ds. gospodarki, zebrać pomysły na potencjalne nowe przepisy, a potem być możę przeforsować jakąś ich formułę.

To już trzecie podejście tej ekipy rządzącej do zatorów – przypomina „Puls Biznesu”. Do tej pory rządowi udało się przeforsować tzw. pakiet wierzycielski, ułatwiający pozyskiwanie informacji o wiarygodności płatniczej kontrahentów oraz zaproponować rozszerzenie na podatki dochodowe tzw. ulgi na złe długi – przypomina gazeta.


Najwyższa pora. Choć opublikowany na początku tego roku raport Krajowego Rejestru Długów, dotyczący ostatniego kwartału poprzedniego roku, zaskakuje dobrymi wieściami – zatory spadły do poziomu nie notowanego od dziewięciu lat – to wciąż pod względem opóźnień w płatnościach wleczemy się w ogonie Unii Europejskiej. Co czwarta firma w Polsce nie może spłacać zobowiązań z powodu zatorów, niewiele mniej ogranicza z tego powodu inwestycje. Więcej niż co dziesiąta napotyka z tego powodu problemy z wprowadzaniem na rynek nowych produktów. 7,5 proc. ogranicza z tego powodu zatrudnienie lub obniża pensje.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.