„Więcej chętnych niż na prawo czy medycynę”. Ten zawód cieszy się w Polsce największym szacunkiem

Strażacy cieszą się olbrzymim prestiżem. Szkoda tylko, że ich zarobki nie odbiegają od budżetowej przeciętnej.
Strażacy cieszą się olbrzymim prestiżem. Szkoda tylko, że ich zarobki nie odbiegają od budżetowej przeciętnej. Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
Pół miliona akcji w ciągu roku, niemal 90 proc. pozytywnych ocen w sondażach, nawet 70 kandydatów na jedno miejsce – niewątpliwie, strażacy cieszą się nad Wisłą wielką estymą. Zawód wymaga dużych i wyjątkowych predyspozycji, niestety – gaszenie pożarów (a w ostatnich latach również usuwanie skutków wichur) wciąż należy do grupy najgorzej opłacanych profesji.

– Stres, presja czasu i tego typu obciążenia są wpisane w ten zawód. To wszystko jednak nie powoduje, że nie ma chętnych, wręcz przeciwnie – tak na stronach portalu pulshr.pl reklamuje swój fach st. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej. – Jest to niewątpliwie zawód dla wyjątkowych osób, które muszą sprostać niezwykle trudnym zadaniom zarówno na etapie, gdy starają się o przyjęcie, jak również już w czasie pełnienia obowiązków – dodaje.

Strażak - profesja o największym poważaniu w społeczeństwie
Dzień św. Floriana, czyli święto patrona strażaków, staje się co roku okazją do podsumowań. Niewątpliwie, strażacy są w Polsce popularni – w sondażach ciepło wyraża się o nich niemalże każdy ankietowany, a w przypadku naboru zgłaszają się tłumy chętnych: w Łodzi padł prawdopoodbnie rekord pod tym względem, na jedno miejsce wypadło aż 70 chętnych. W kraju działa pół tysiąca jednostek zawodowych i niemal 4400 jednostek ochotniczych (drugie tyle działa poza Krajowym Systemem Ratowniczo-Gaśniczym). W sumie mamy 700 tysięcy strażaków.

Choć ta liczna rzesza formalnie zajmuje się gaszeniem pożarów, to tego typu zadania trafiają im się coraz rzadziej. Dziś jest to „zaledwie” co trzeci wyjazd na akcję. Z jednej strony maleje liczba pożarów, a co ważniejsze – ich ofiar, z drugiej jednak rośnie liczba sytuacji, w których trzeba interweniować po wichurach i innych niecodziennych zjawiskach pogodowych.


Niestety, pomimo obciążeń i ryzyka zawód strażaka nie należy do wysoko opłacanych. Rozpiętość zarobków sięga od 2300 do 10 tysięcy złotych brutto, a mediana to około 4300 zł brutto.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.