"Kontrola nad Facebookiem jak dyktatura". Udziałowiec krytykuje Zuckerberga i wypisuje się z zabawy

Mark Zuckerberg, współzałożyciel i szef Facebooka. Został skrytykowany przez inwestora za sposób zarządzania i nazwany dyktatorem. Czy to się komuś podoba czy nie, Zuckerberg jest nieusuwalny
Mark Zuckerberg, współzałożyciel i szef Facebooka. Został skrytykowany przez inwestora za sposób zarządzania i nazwany dyktatorem. Czy to się komuś podoba czy nie, Zuckerberg jest nieusuwalny Fot. Flickr.com/ Anthony Quintano / CC BY 2.0
– Rynki kapitałowe są demokracją, ale to, jak Facebook jest zarządzany, demokracją nie jest – mówi dyrektor inwestycyjny CalSTRS, Christopher Ailman. – Kiedy Facebook zmienił swoją strukturę, aby przyjmować publiczne pieniądze, powinien także zmienić swoją strukturę w obszarze zarządzania.


CalSTRS posiada 650,4 mln dol. udziałów Facebooka. Niby wszystko fajnie, więc czemu Ailman zrównuje portal z ziemią, usuwa swoje facebookowe konto i deklaruje, że przez długi czas nie aktywuje go ponownie? Powodem rozgoryczenia dyrektora inwestycyjnego CalSTRS jest fakt, iż Mark Zuckerberg posiada większość praw głosów w firmie. Zatem ma władzę niemal absolutną.


Jak działa dyktatura Zuckerberga
Facebook działa na zasadzie udziałów „dual-class”, co oznacza, że niektóre akcje są uprzywilejowane. Te pierwsze zapewniają jeden głos za jeden udział i są dostępne dla wszystkich udziałowców, w tym CalSTRS. Jednak te drugie mają znacznie większą moc - na jeden udział przypada 10 głosów. Udziały klasy B są w całości kontrolowane przez Zuckerberga i wtajemniczone osoby z jego otoczenia. To sprawia, że szef Facebooka dzierży 60 proc. głosów, a więc nawet gdyby wszyscy udziałowcy skrzyknęli się przeciw niemu, i tak przeforsowałby swoją wolę.


Manager CalSTRS, Aeisha Mastagni, twierdzi, że Zuckerberg nie chce, aby zarząd rozwijał się wraz z resztą firmy, co sprawia, że amerykański sen o Facebooku zmierza ku dyktaturze, jak pisze "Financial Times". To nie pierwszy raz, kiedy rządy Zuckerberga zostały porównane do ustroju totalitarnego - Peter Sunde, założyciel popularnej Pirate Bay, powiedział, że Zuckerberg to dyktator największego państwa na świecie.


– Jedna osoba nie podejmie samych dobrych decyzji. – mówi Ailman w rozmowie z CNBC.com. – Jak chcesz używać pieniędzy innych ludzi, muszą mieć oni coś do powiedzenia w zakresie zarządzania biznesem, wyboru dyrektorów i kadry zarządzającej.

Mimo to CalSTRS nie zamierza zrezygnować z udziałów Facebooka. Zamiast tego liczy na rozpoczęcie rozmów na temat zmiany zarządzania w firmie. Ale nie jest z pewnością pierwszym, któremu obecny stan rzeczy nie odpowiada. Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, w podobne tony uderzył OpenMic, wpływowa grupa inwestorów, która choć sama udziałów nie ma, wskazywała na negatywne efekty obecnego sposobu zarządzania Facebookiem.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DZIEJE SIĘ 0 0Chcesz bojkotować Turcję za agresję na Kurdów? "To dla nich bolesne jak ukąszenia komara"
0 0Geniusz czystego zła. Twórcy "Billions" zrobią serial o niesławnym założycielu Ubera
0 0"Prywatne firmy nie powinny cenzurować polityków". Mark Zuckerberg popiera Twittera
0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0Ważny rejestr, o którym mało kto mówi. Jeśli się nie wpiszesz, wlepią ci gigantyczną karę
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)