Lista rzeczy, których nie można mówić w pracy, robi furorę w sieci. "Są ludzie, z którymi nie da się zrobić nic"

Jak poradzić sobie z pracownikiem, który jest leniwy, arogancki i nie spełnia poleceń?
Jak poradzić sobie z pracownikiem, który jest leniwy, arogancki i nie spełnia poleceń? flickr.com / Schezar / CC BY 2.0
Mam stu chętnych na Pana miejsce”, „Masz Pan robić, a nie myśleć, za to Panu płacę”, „Pan tutaj nie decyduje”. Kierując takie zdania w stronę pracownika, który źle wykonuje swoje obowiązki, w żaden sposób nie poprawimy sytuacji ani jego, ani swojej, jak twierdzi Jacek Kotarbiński, ekspert od marketingu. Zdradza jednak sposoby, dzięki którym można sobie poradzić z niesubordynowanym pracownikiem.

Na swoim profilu „Jacek Kotarbiński o sztuce marketingu” na Facebooku specjalista umieścił 10 zdań, których nie można powiedzieć swojemu pracownikowi. Przykłady są naprawdę ekstremalne i świadczą o gburowatości oraz totalnym braku kultury osobistej szefa. Ponadto, bardzo spodobały się internautom, którzy pod postem zaczęli dopisywać swoje pomysły.

Lista robi furorę w internecie, ale nie odpowiada na pytanie: jak przemówić do pracownika, który jest arogancki, leniwy i nie wykonuje poleceń?

– Jest takie powiedzenie: „nasze dzieci wychowuje cała wioska”. Tak samo jest w firmie: młody pracownik trafia do organizacji i jest przez tę całą firmową wioskę wychowywany. I jeżeli zatrudniony pracownik staje się butny i arogancki, to najczęściej z czegoś to wynika – mówi Kotarbiński w rozmowie z INN:Poland.

Według eksperta przyczyny są dwie. – Albo taki kandydat oczarował rekruterów podczas rozmowy, podczas gdy w rzeczywistości jego kompetencje zupełnie nie pasują do tego, czego oczekuje firma, albo pracownik ma bardzo dobre kwalifikacje, ale rzeczywistość firmy okazuje się nieodpowiednia –
twierdzi ekspert.


Sposoby zarządzania firmą
Według naszego rozmówcy obu sytuacjom można zaradzić przy mądrym zarządzaniu. Po pierwsze, należy jednoznacznie określić, kogo konkretnie i do pełnienia jakich zadań firma potrzebuje. Po drugie niezmiernie ważna jest kultura organizacyjna firmy i empatia osób nią zarządzających. Jeśli szefostwo nie uważa empatii za wartość, to wtedy słyszy się zdania, jakie specjalista opisał w swoim poście.

Empatia pomaga także dostrzec, że nasz pracownik, choć świetnie sprawdza się w konkretnych sytuacjach, nie radzi sobie w innych. – Mamy pracownika, który jest bardzo utalentowany, ale w określonych konfiguracjach działa źle, np. informatyk, który jest świetnym specjalistą, ale nie potrafi dobrze komunikować się z klientem. W tym momencie zadaniem firmy jest zupełne odsunięcie go od zadań związanych z obsługą klienta – wyjaśnia ekspert.

Niestety, zdarzają się ludzie, z którymi nie da się zrobić nic. Firma próbuje z nimi rozmawiać, znaleźć im odpowiednie miejsce w organizacji. Jak to nie działa, to niestety ich drogi muszą się rozejść, twierdzi Kotarbiński. Dodaje, że firmy nie mogą sobie pozwolić na zatrudnianie destrukcyjnych pracowników, bowiem burzą oni relacje z klientem oraz rujnują pracę zespołu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.