Nie bądź niewidzialnym startupem. "Wszyscy myślą, że umieją się komunikować, a to nieprawda"

Jak mówić i pisać, by zostać wysłuchanym i przeczytanym? Z perspektywy startupów odpowiada trener komunikacji Piotr Bucki.
Jak mówić i pisać, by zostać wysłuchanym i przeczytanym? Z perspektywy startupów odpowiada trener komunikacji Piotr Bucki. Fot. Mateusz Trusewicz/natemat.pl
Problemy z komunikacją. To nie jest wyłącznie domena startupów, ale one cierpią na tym najbardziej. Dziennikarze często dostają prośby o publikacje o tym czy innym startupie, choć zwykle nie są w stanie zrozumieć, co ten próbuje im powiedzieć. Pomaga im w tym trener komunikacji, Piotr Bucki, który przy okazji konferencji Infoshare 2018 zdradza, jak mówić, by nas wysłuchano (lub przeczytano).

Jako dziennikarze dostajemy mnóstwo próśb o publikację od startupów. To zwykle młodzi ludzie, szukający jakiegoś punktu zaczepienia, okazji do wybicia się. Niestety - z punktu widzenia mediów - startupy często nie potrafią same się określić, wytłumaczyć innym, czym tak naprawdę się zajmują i dlaczego to ważne. Problem istnieje, jest dość powszechny, o czym pisałem już w INNPoland.pl przy okazji konkursu Imagine Cup 2018.

Na czym przede wszystkim polega błąd? Startupy próbują komunikować siebie lub swój produkt, zapominając o kontekście, czymś, co zaciekawi wszystkich oprócz nich samych. Jak mówić, by zostać wysłuchanym? Jak pisać, by zostać przeczytanym, by mail nie trafił do kosza? O tym w trakcie konferencji Infoshare 2018 opowiedział Piotr Bucki, trener komunikacji, a także jeden z najbardziej poczytnych blogerów INNPoland.pl.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej BaranowskiBartłomiej Baranowski

Ponad roku temu polscy widzowie mogli zobaczyć, jak wygląda proces wydawania gry przez małe niezależne studio. Film dokumentalny „Wszystko z nami w porządku” ukazuje trud tworzenia produkcji „Lichtspeer”. O grach i o filmie porozmawiałem z twórcami gry oraz reżyserem filmu.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.