Kolejne opłakane skutki zakazu handlu w niedziele. Tym razem oberwało się kurierom

Zakaz handlu w niedziele dotkliwie doświadczył firmy kurierskie
Zakaz handlu w niedziele dotkliwie doświadczył firmy kurierskie flickr.com / Public Domain 1.0
Problem z paczką kurierską? Wszystkiemu winny jest niedzielny zakaz handlu. Kurierzy nie wyrabiają się z dostarczaniem przesyłek, bo kupujemy przez internet coraz większe sprzęty.

W zaledwie dwa miesiące aż o 20 proc. wzrosły objętości przesyłek zamawianych przez internet. To duży skok i ogromne obciążenie dla firm kurierskich. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, której dziennikarze rozmawiali z przedstawicielami firm kurierskich, do sytuacji doprowadziły niehandlowe niedziele.

Z powodu zamkniętych w niedziele sklepów klienci coraz częściej robią w sieci duże zakupy. Takie artykuły jak meble, rowery, sprzęt AGD, a nawet wózki dziecięce czy drzwi i okna, zamiast w sklepach stacjonarnych kupujemy on-line.

Przed zakazem handlu takich zakupów częściej dokonywaliśmy w weekendy, kiedy wolnego czasu jest więcej. W końcu są to dość poważne decyzje zakupowe, których nie podejmuje się tak szybko i łatwo, jak przy wyborze bułki w sklepie spożywczym.

Kurierzy nie przyjmują przesyłek
Duże przesyłki okazały się nie lada wyzwaniem dla kurierów, których natłok rzeczy zwyczajnie przytłoczył. Ich sytuację ratują nieco regulaminy świadczenia usług. Dzięki nim firmy logistyczne mogą odmówić przyjęcia przesyłek gabarytowych, które są źle zapakowane.

Nie oznacza to, że zaostrzyły się kryteria, ale kurierzy po prostu ściślej się do nich stosują. Wcześniej przymykali oko na nieprawidłowo zapakowane paczki, bo było ich mało. Teraz, z powodu przepełnienia samochodów, muszą klientom odmawiać ze względu na bezpieczeństwo przewozu przesyłek.


W najbliższym czasie kurierzy powinni nieco ochłonąć - w czerwcu niehandlowych niedziel będzie tylko dwie, zaś w lipcu trzy. Kwiecień i maj były wyjątkowo uciążliwe, bo sieciowe sklepy były zamknięte po pięć dni w miesiącu.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.