Polskie szpitale pustoszeją. „Niewydolne są nawet prywatne placówki”

Protest lekarzy we Wrocławiu
Protest lekarzy we Wrocławiu Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
Braki kadrowe w polskich szpitalach przestają być wyjątkiem – dzisiaj należy je uznać za stan normalny. Państwowe placówki z powodu braku specjalistów zamykają całe oddziały, problemy mają również te prywatne, a lekarze trąbią na alarm – jest coraz gorzej.


Według szacunków premiera Mateusza Morawieckiego, w Polsce brakuje obecnie 30 tys. lekarzy. Dlaczego? Nasi rodacy masowo wyjeżdżają na zachód Europy i do Skandynawii. Niedawno brytyjska Izba Gmin pokazała wyliczenia, z których wynika, że na Wyspach Brytyjskich pracuje obecnie już 8,5 tys. polskich lekarzy i pielęgniarek. Wielu medyków wybiera także jako kierunek emigracji Niemcy i Szwecję.

Z tego względu sytuacja w polskich szpitalach jest coraz gorsza. – Lekarzy jest za mało. Nawet prywatne placówki są już niewydolneopowiada w rozmowie z money.pl dr Piotr Watoła z OZZL.

W placówkach doszło już do tego, że dyrektorzy wyrywają sobie pracowników z rąk. Tak stało się np. w Oleśnie, które podkupiło specjalistów powiatowemu szpitalowi w Kluczborku. Ci drudzy musieli przez to zawiesić działanie oddziału wewnętrznego.

– W Polsce nie będzie komu leczyć. Sytuacja jest na tyle poważna, że nawet gdyby udało się całkowicie zatrzymać emigrację polskich lekarzy, wciąż będzie ich za mało. Już jest za późno. Pozyskanie kolejnych medyków zajmie 10-15 lat. A demografia jest nieubłagana - pogłębia problem zwiększając obciążenie służby zdrowia. Czarno widzę przyszłość polskich pacjentów – komentuje Watoła.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.