Maszyna lepsza od Ukraińca. Ten zakład stawia na automaty zamiast pracowników ze wschodu

W tej firmie już nie potrzebują Ukraińców, opłaciła się inwestycja w automatyzację produkcji
W tej firmie już nie potrzebują Ukraińców, opłaciła się inwestycja w automatyzację produkcji Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Zamiast szukać pracowników za granicą, warto zainwestować w automatyzację produkcji – dowodzi polska fabryka mebli. Okazuje się, że zezwolenie na pracę dla osób z Ukrainy jest zbyt krótkie, by w ogóle opłacało się je szkolić.

Malow to firma ze wschodu Polski, produkująca meble. W województwie warmińsko-mazurskim znajduje się meblarskie zagłębie – działa tu ok. 5000 przedsiębiorstw zajmujących się produkcją mebli, głównie drewnianych. Zresztą cały wschód Polski stoi meblami; na przykład w Lublinie znajdziemy Mudo, czyli zakład pani Katarzyny Cebulak, robiący niebywale ekskluzywne meble.

Jednocześnie ze wschodu blisko na Ukrainę, skąd Polska czerpie dziesiątki tysięcy pracowników. Jak twierdzi Henryk Owsiejew, przewodniczący rady nadzorczej suwalskiej firmy Malow, produkującej meble metalowe, nie zawsze jest to opłacalne.

Problem w terminach
W przypadku tej firmy okazało się, że produkcja jest zbyt skomplikowana, by można było sobie pozwolić na zatrudnianie Ukraińców. Chodzi o zbyt szybko kończące się pozwolenia na pracę.

– Zezwolenia są zbyt krótkie, by w tym czasie wyszkolić nowego pracownika i skorzystać z jego umiejętności. Poza tym potrzeba dużo czasu, zanim poznają oni specyfikę produkcji i wewnątrzzakładowe instrukcje. Niektóre meble są bardziej specjalistycznym produktem i wymagają dokładniejszego poznania. Bariera językowa również jest znacząca – mówi Owsiejew portalowi PuslHR.pl.

W tej firmie bardziej skuteczne okazało się zautomatyzowanie produkcji.

– Nasze szafy ubraniowe początkowo produkowało 14 pracowników z wydajnością 44 szaf w ciągu jednej zmiany. Na kolejnym etapie 12 pracowników wytwarzało 150 szaf. Po wprowadzeniu całkowitej automatyzacji pięciu ludzi produkuje 180 szaf – twierdzi Henryk Owsiejew.


Są jednak tacy pracodawcy, którzy są zdeterminowani, by nie zatrudniać Ukraińców nie ze względu na terminy zezwoleń na pracę, ale na narodowość. Należy do nich choćby kontrowersyjny poseł Marek Jakubiak z Kukiz'15. Otwarcie deklaruje, że woli zatrudniać Polaków.

Inni polscy pracodawcy narzekają na rosnącą presję płacową ze strony pracowników z Ukrainy, którym zdarza się odmawiać pracy za 20 zł na godzinę.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.