Zła wiadomość dla wynajmujących mieszkania. Airbnb w Polsce coraz mniej opłacalne

Na pieniądze z wynajmu mieszkań turystom mają chrapkę także samorządy.
Na pieniądze z wynajmu mieszkań turystom mają chrapkę także samorządy. fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Na krótkoterminowy wynajem mieszkań czai się już nie tylko fiskus. Z dochodowego biznesu uszczknąć chcą również samorządy. Twierdzą, że wynajmujący powinni płacić o wiele wyższy podatek od nieruchomości.

Wynajmowanie mieszkań turystom w Polsce staje się coraz mniej opłacalne. Nie tak dawno pisaliśmy w INNPoland.pl, że ministerstwo sportu i turystyki krótkoterminowy wynajem planuje włączyć do katalogu obiektów hotelarskich.

Urzędnicy przeprowadzają śledztwo
Także urzędy skarbowe każą właścicielom mieszkań „na dobę” płacić PIT wyższy niż ryczałt. Teraz, jak donosi „Rzeczpospolita”, dochodzą do tego żądania samorządów.

Sugerują one, że wynajmujący powinni płacić tyle samo podatku od nieruchomości, co przedsiębiorcy. Czyli trzydzieści razy więcej, niż normalnie.

Co więcej, w dobie internetu trudno ukryć przed gminami fakt wynajmu krótkoterminowego. Ich urzędnicy umieją korzystać z portali turystycznych, na których sprawdzają, które mieszkania i domy są wynajmowane turystom.

Wynajem jako działalność gospodarcza
Samorządy twierdzą, że krótkoterminowy wynajem mieszkań powinien być uznawany za działalność gospodarczą. Z tego tytułu podatek od nieruchomości w tak wykorzystywanym budynku lub jego części, powinien być wyższy.

Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, coraz więcej kupowanych mieszkań jest nabywanych z intencją pod wynajem. Eksperci oceniają, że przy rocznym obłożeniu nieprzekraczającym 60 proc., na najmie krótkoterminowym można zarobić o 30 proc. więcej niż na długoterminowym.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej BaranowskiBartłomiej Baranowski

Ponad roku temu polscy widzowie mogli zobaczyć, jak wygląda proces wydawania gry przez małe niezależne studio. Film dokumentalny „Wszystko z nami w porządku” ukazuje trud tworzenia produkcji „Lichtspeer”. O grach i o filmie porozmawiałem z twórcami gry oraz reżyserem filmu.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.