Ważny wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Pozwala pracodawcy robić z pensjami niemal wszystko

Trybunał Konstytucyjny odrzucił skargę Konfederacji Lewiatan, za to w uzasadnieniu osłabił związki.
Trybunał Konstytucyjny odrzucił skargę Konfederacji Lewiatan, za to w uzasadnieniu osłabił związki. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Konfederacja Lewiatan kwestionowała zasady ustalania regulaminów wynagradzania w firmach, wymuszające porozumiewanie się w tej sprawie ze związkowcami. Uznała je za sprzeczne z konstytucją. Trybunał Konstytucyjny odrzucił tę skargę – tyle że w uzasadnieniu do wyroku „zaszył” taką argumentację, którą związkowcom z trudem przyjdzie zaakceptować.

Mianowicie, w sytuacjach, gdy uzgodnienie treści regulaminu jest niemożliwe – choćby ze względu na długotrwały spór ze związkami – zasady wynagrodzenia firma może ustalać indywidualnie, na bazie umów o pracę. Mogłoby to dotyczyć nie tylko sytuacji, gdy firma wprowadza regulamin, ale też, gdy zmienia istniejący.

Zmiana regulaminu wynagradzania
Mogło by się tak stać np. w sytuacji, gdy firma próbuje zmienić obowiązujący regulamin ze względu na pogarszającą się sytuację ekonomiczną. Wtedy pracownicy byliby w gruncie rzeczy pozbawieni ochrony przed redukcją płac – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. – Do niekorzystnej dla nich zmiany wystarczyłyby wypowiedzenia zmieniające – dodaje.

Innymi słowy, związkowcy nie dają zgody na obniżki – to firma może pensje obniżyć „na własną rękę”.

Związkowcy mogliby teoretycznie kwestionować argumentację pracodawcy (owo „pogorszenie sytuacji ekonomicznej”) w sądzie. Ale eksperci podkreślają, że sądy „najczęściej odmawiają badania sytuacji finansowej pracodawcy”. – Uznają, że nie są uprawnione do badania racjonalności jego ekonomicznych decyzji – kwituje dr Jakub Szmit z Uniwersytetu Gdańskiego.


Według „DGP” po jednostronnej decyzji firmy o obniżce, można by dochodzić swoich praw w sądach, co jednak jest procesem długotrwałym. Osłabione związki tracą na znaczeniu, więc zainteresowanie zapisywaniem się do nich zmaleje. A i firmowe regulaminy tracą na znaczeniu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.