"Pięć minut pracy, a już pyta o przerwę". Biznes narzeka na millenialsów również poza Warszawą

Olsztyńscy przedsiębiorcy postrzegają młodych kandydatów do pracy jako roszczeniowych.
Olsztyńscy przedsiębiorcy postrzegają młodych kandydatów do pracy jako roszczeniowych. Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
Dyskusja o oczekiwaniach młodego pokolenia Polaków wydaje się nie mieć końca. Co więcej, rozbudzone oczekiwania debiutantów na rynku pracy nie są specyfiką jedynie Warszawy i innych dużych miast. Na podobną postawę skarżą się też przedsiębiorcy z mniejszych ośrodków.

Na rozmowie rekrutacyjnej nie mówią, co mogliby zaoferować firmie, dać od siebie, ale na wstępie pytają o to, co im się należy – cytuje „Gazeta Olsztyńska” kierowniczkę z jednej z tamtejszych korporacji. – Chcą mieć kartę Multisport, dodatkowy pakiet medyczny i wiele innych dodatków. Na „dzień dobry” wyliczają swoje wymagania – dodaje.

I chyba nie chodzi nawet o jakąś skalę oczekiwań, ile bardziej o bezceremonialność ich prezentowania. – Rozumiem, że czasy się zmieniły, że młodzi chcą więcej. Ale żeby tak na wstępie? – kwituje menedżerka.

To nie jedyna z opowieści cytowanych przez lokalny dziennik. Znajdziemy tam też historię pracowniczki, która z dnia na dzień zwolniła się, „bo znajomi jadą w Europę, mają wolne miejsce w samochodzie, szkoda, żeby się zmarnowało”.

Albo rezolutny młodzieniec, który pierwszego dnia pracy – zapytany, czy chciałby coś jeszcze wiedzieć – odparł: „tylko, kiedy jest przerwa”. – A nie minęło jeszcze nawet pięć minut jego pracy – dorzuca rozmówczyni „Gazety Olsztyńskiej”.

Praca za najniższą krajową
Takie opowieści, również z ośrodków, w których koszty życia są niższe, dowodzą jednego: młodzi Polacy doskonale wiedzą, że za małe pensje żyje się skromnie. – Uważam, że dziś, kiedy ceny są tak wysokie, a mają jeszcze wzrosnąć, praca za najniższą krajową to wegetacja, a nie życie – mówi gazecie świeżo upieczona studentka.

Część przedsiębiorców czy komentatorów uznaje to za roszczeniowość. Młodzi uważają natomiast, że polskie firmy mogą – i powinny – płacić więcej. To pierwsze pokolenie, które nie chce czekać ze spełnianiem marzeń, również tych dotyczących stylu życia. I pierwsze, któremu sytuacja na rynku pracy tak bardzo sprzyja.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.