Google szykuje się do wyborów w Polsce. Tak podejrzysz, kto wygrywa w sieci

W Warszawie największym zainteresowaniem cieszy się kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Patryk Jaki. Aż 60 proc. wyszukiwań związanych z kandydaturami dotyczy właśnie jego.
W Warszawie największym zainteresowaniem cieszy się kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Patryk Jaki. Aż 60 proc. wyszukiwań związanych z kandydaturami dotyczy właśnie jego. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Do wyborów samorządowych zostało zaledwie dziesięć dni, więc menedżerowie wyszukiwarki postanowili uruchomić narzędzie, które pozwoli nam na bieżąco monitorować rozwój sytuacji. Specjalna podstrona w Google Trends pokazuje, jacy kandydaci i jakie partie polityczne cieszą się w danej chwili największym zainteresowaniem internautów.

Google Trends to w gruncie rzeczy esencja Google: usługa pozwala sprawdzić, czego internauci szukają w sieci oraz uporządkować te wyniki w zależności od rozmaitych kategorii. Można powiedzieć, że Alphabet – jak nazywa się dziś firma stojąca za wyszukiwarką – w ten sposób dzieli się z wszystkimi ułamkiem wiedzy, jaką tak skrzętnie o nas zbiera.

Przedwyborcza strona” w Google Trends pokazuje skalę zainteresowania Polaków rozmaitymi partiami politycznymi, kandydatami rywalizującymi o największe polskie miasta, czy wreszcie – kwestiami poruszanymi w przedwyborczych dyskusjach.

Wybory 2018: kogo szukamy w sieci?
Przykłady? Weźmy Warszawę: gdyby mierzyć skalą zainteresowania internautów, Patryk Jaki miałby wybory w kieszeni – aż 60 proc. zapytań związanych z kandydatami na prezydenta stolicy dotyczy Jakiego.

W licznym gronie chętnych na to stanowisko liczy się zaledwie pięć osób – poza Jakim to Rafał Trzaskowski (25 proc.), Marek Jakubiak (6), Andrzej Rozenek (5) i Jan Potocki (4).

Ale zainteresowanie nie przekłada się jeszcze na poparcie, więc nie ma co przesądzać o wyniku głosowania. Google Trends może nam jednak pokazać, jakie z kwestii poruszanych w kampanii budzą największe zaciekawienie – i zaglądając w wykresy można śmiało przyjąć, że w tej chwili są to szkoły, edukacja i nauczyciele.

Porównując wyniki z wynikami wyborów badacze będą mogli roztrząsać, na ile samo zainteresowanie internautów przekłada się potem na słupki poparcia. Czy działanie specjalnej podstrony Google Trends przysłuży się wyborom i w jaki sposób – tego się dopiero dowiemy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.