Hotel, który para młoda wydzierżawiła po spożyciu dużej ilości alkoholu
Hotel, który para młoda wydzierżawiła po spożyciu dużej ilości alkoholu Facebook.com / Lucky Beach Tangalle

Brytyjska para, 33-letnia Gina Lyons i 35-letni Mark Lee, wyjechali do Sri Lanki na miesiąc miodowy. W stanie alkoholowego upojenia podjęli decyzję, że na kilka lat wydzierżawią hotel, w którym się zatrzymali. Historia ma happy end – transakcja okazała się strzałem w dziesiątkę.

REKLAMA
Cała historia zaczęła się rok temu, gdy Gina i Mark, para Brytyjczyków, ruszyła w podróż poślubną. Podczas pierwszej nocy w hotelu wypili sporo rumu i – za pośrednictwem barmana – umówili się z jego właścicielami, że go wydzierżawią.
– Hotel wyglądał paskudnie i bardzo tanio, ale był przy plaży i miał drewniany domek na drzewie, który nam się podobał – powiedziała Gina Lyons.
Następnego dnia, wciąż na kacu, podpisali dokumenty. Uznali, że 10 tys. funtów rocznie to świetna oferta – mimo, że po weselu mieli sporo długów a na głowie hipotekę ciasnego mieszkanka w Wielkiej Brytanii.
Wszystko obficie podlane rumem
Okazało się, że właściciele hotelu nie mówili po angielsku. – Musieliśmy poprosić znajomych, którzy byli z nami o pomoc w tłumaczeniu. Ponieważ nie rozumieliśmy większości rozmowy, Mark i ja siedzieliśmy po prostu pijąc więcej rumu i powoli się znowu upijając – mówi Gina.
Niedługo potem okazało się, że spodziewają się dziecka. Porzucili więc Londyn i… udało się. Hotel świetnie prosperuje, ma duże obłożenie i jak się okazuje, nawet po pijaku można zrobić niezły interes w dość trudnej branży - pisze dziś o spraie The Times.
Jak pisaliśmy niedawno w INNPoland.pl, zarobienie na hotelarstwie nie jest dziś łatwe.