Posada w Orlenie jako klucz do prezydentury miasta. Tu kampania szefowej PiS zaczęła się dwa lata temu

Wioletta Kulpa podczas sesji rady miasta i wręczenia medali osobom zasłużonym dla Płocka.
Wioletta Kulpa podczas sesji rady miasta i wręczenia medali osobom zasłużonym dla Płocka. Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Gazeta
Wioletta Kulpa – szefowa struktur Prawa i Sprawiedliwości w Płocku, księgowa tamtejszej „Solidarności” i radna – wylądowała w koncernie Orlen już w kwietniu 2016 roku. Stanowisko delegatki nowego prezesa ds. lokalnej społeczności miało być trampoliną do zdobycia poparcia w mieście.

Plan był dosyć oczywisty, jak dowodzi płocka „Gazeta Wyborcza”: fundusze z koncernu popłynęły nie poprzez ratusz i inicjatywy firmowane przez miasto, lecz bezpośrednio do konkretnych beneficjentów lub na imprezy dla mieszkańców miasta. W ten sposób płocczanie mieli okazję chadzać na darmowe koncerty, korzystać bezpłatnie z nauki pływania dla dzieci czy podziwiać iluminację na Boże Narodzenie.

Na posadach w koncernie znaleźli się również lokalni politycy związani z PiS. Pozycja Wioletty Kulpy wzmocniła się w lutym br., gdy na stanowisku prezesa pojawił się Daniel Obajtek – jego przedstawicielka awansowała wówczas na stanowisko szefowej działu sponsoringu społecznego i CSR.

Zwolnienie politycznego rywala
Rozpoczęła też kampanię wyborczą i choć prezes PiS wykluczał równoległe piastowanie funkcji w spółkach Skarbu Państwa i kandydowanie – argumentowała, że nie spełnia kryteriów, które zmuszałyby ją do rezygnacji z posady. Ratusza nie zdobyła, uzyskała za to mandat radnej.


O ironio, jak donosi płocka „GW”, dwa dni po wyborach koncern zwolnił pracownika będącego członkiem PO, który również uzyskał w wyborach mandat radnego – powodem było rozesłanie ze służbowej skrzynki e-mail wiadomości z prośbą o poparcie w wyborach, co uznano za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Dziennik twierdzi, że decyzja o zwolnieniu rywala zapadła po interwencjach polityczki z PiS.

Co więcej, opisana wyżej sytuacja splata się z chłodnymi – w ostatnich niemal trzech latach – relacjami między koncernem a miastem. Gdyż samodzielnym inicjatywom Orlenu adresowanym do płocczan towarzyszy kompletny brak kontaktów (od 2016 r.) między firmą a płockim ratuszem. I wygląda na to, że nic się w tej sprawie nie zmieni.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.