Melania Trump zapłaciła za hotel w Kanadzie 174 tys. dolarów. A nie spędziła w nim nawet jednej nocy

Melania Trump w kanadyjskim hotelu nie spędziła nawet nocy, a rachunek wystawiono na kwotę 174 tys. dol.
Melania Trump w kanadyjskim hotelu nie spędziła nawet nocy, a rachunek wystawiono na kwotę 174 tys. dol. 123rf.com
Zeszłoroczna wizyta Melanii Trump w Kanadzie kosztowała amerykańskich podatników 174 tys. dol. - i to tylko za hotel. Horrendalnie wysoki rachunek zaskakuje tym bardziej, że wizyta prezydentowej trwała zaledwie 12 godzin.

Melania Trump zawitała w zeszłym roku we wrześniu do Kanady, by spotkać się m.in. z tamtejszym premierem Justinem Trudeau, brytyjskim księciem Harrym i wygłosić trwające 1 minutę i 15 sekund przemówienie na wydarzeniu dla niepełnosprawnych weteranów wojennych. Całość zajęła jej ok. 12 godzin, podczas których zdążyła jeszcze zatrzymać się w hotelu Ritz-Carlton.

Krótki odpoczynek w hotelu okazał się zaskakująco kosztowny. Jak donoszą amerykańskie media, m.in. quartz.com oraz „Fortune”, które sprawdziły rządowy wykaz wydatków, w rejestrze widnieje co najmniej sześć osobnych opłat hotelowych w Toronto, które opiewają na łączną kwotę 174 tys. dol.

Koszty podróży pierwszych dam
Rzeczniczka prezydentowej wyjaśniła, że tak wysoka suma związana jest z wcześniejszym zapewnieniem bezpieczeństwa, opieki medycznej, komunikacji i logistyki. Pierwsza dama podróżuje bowiem z całym zespołem personelu, który i tak jest znacznie mniejszy niż jej poprzedników.


Poprzedniczka Melanii Trump, Michelle Obama podczas 10-dniowej wizyty w Kopenhadze w Danii wydała ponad 18 tys. dol. na transport. Z kolei 2 dni w Chengdu w Chinach w 2014 r. kosztowały byłą pierwszą damę 220 tys. dol., w co wliczyły się koszty jej bezpieczeństwa i personelu.

Przypomnijmy, że ostatnio pojawiły się podejrzenia co do pochodzenia majątku Donalda Trumpa. Jego miliardy to fikcja – wynika z książki Boba Woodwarda, o której pisaliśmy w INNPoland.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.