Mocny apel w Sejmie. Bronią się przed zaostrzeniem zakazu handlu w niedzielę

Sklepy pod szyldem Żabka nie udają placówek pocztowych i nie należą do "obcego kapitału" - przekonywali w Sejmie franczyzobiorcy sieci.
Sklepy pod szyldem Żabka nie udają placówek pocztowych i nie należą do "obcego kapitału" - przekonywali w Sejmie franczyzobiorcy sieci. Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Równie dobrze moglibyśmy uznać, że Poczta Polska udaje sklepy – argumentował podczas wczorajszego spotkania sejmowej Komisji ds. deregulacji Piotr Tracz, franczyzobiorca sieci Żabka. Delegacja prowadzących sklepy pod tym szyldem przedsiębiorców przekonywała posłów do rezygnacji z przepisów nowelizacji, które uniemożliwiłyby sklepom sieci pracę w niedziele.


List do minister Rafalskiej
Tracz wyrasta na rzecznika franczyzobiorców Żabki. – To my, „FHU” i „PHU”, widoczne na deklaracjach CIT, płacące podatki w Polsce. W odpowiedzi na zalew dyskontów, z którymi nie sposób konkurować w pojedynkę, zdecydowaliśmy się działać pod wspólnym, rozpoznawalnym szyldem – pisał kilka tygodni temu w liście do minister pracy, Elżbiety Rafalskiej.

– Nie możemy dłużej bezczynnie przyglądać się kampanii fałszywych doniesień dotyczących nas, polskich przedsiębiorców działających w ramach franczyzy. Bez naszej zgody jesteśmy wykorzystywani przez przewodniczącego Bujarę i Solidarność do wspierania pomysłów, które doprowadzą do zniszczenia naszych przedsiębiorstw – kwitował.

List pozostał bez odpowiedzi, ale Piotr Tracz nie odpuszcza. Wraz z dwójką innych przedsiębiorców przekonywał w środę w Sejmie do rezygnacji z przepisów, ograniczających możliwości prowadzenia placówki w niedzielę.

W nowelizacji dodano do pierwotnego brzmienia art. 6 pkt. 7 następujący fragment: „w których przeważająca działalność polega na świadczeniu usług pocztowych w rozumieniu tej ustawy”. Czyli, jak ktoś sprzedaje więcej parówek niż znaczków pocztowych, zostaje objęty zakazem handlu w niedzielę.


Usługi pocztowe Żabki
– Równie dobrze moglibyśmy uznać, że Poczta Polska udaje sklepy – cytują Tracza Wiadomości Handlowe. Jak podkreślił, „sieć, przeciwko której Solidarność prowadzi krucjatę” umowy na świadczenie usług pocztowych podpisywała dobre sześć-siedem lat temu. Wyroki, jakie dotychczas zapadły w sądach, były dla franczyzobiorców Żabki przychylne. A na dodatek jasno już widać, że zakaz handlu w niedzielę uderzył w tych, którym miał pomóc – drobnych przedsiębiorców.

– Klienci odpływają od nas do dużych sieci – kwitował. – Nie udajemy placówek pocztowych, przerzucamy setki przesyłek na jeden sklep. Tysiące, jeśli chodzi o miesiąc. Nikt tutaj niczego nie udaje i nie chce obejść – dowodził. Odwołał się też do naczelnej zasady Konstytucji biznesu – „co nie jest zabronione, jest dozwolone” – a także do tego, że franczyzobiorcy Żabki to rdzenny polski kapitał.

Apele Tracza spełzły na niczym: posłowie pozytywnie opiniowali projekt nowelizacji. Jedyne pocieszenie dla Tracza jest takie, że równie obojętnie potraktowano apele „Solidarności”, która nalega na to, by sklep mógł w niedzielę otworzyć przedsiębiorca „korzystający wyłącznie z nazwy i znaku towarowego o charakterze odróżniającym i zindywidualizowanym”.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.