Inne afery bledną w porównaniu ze SKOK-ami. Upadłe kasy kosztowały już miliardy złotych

SKOK-i pochłonęły już 4,9 miliarda złotych. Sam SKOK Wołomin kosztował 2,2 mld.
SKOK-i pochłonęły już 4,9 miliarda złotych. Sam SKOK Wołomin kosztował 2,2 mld. Foto: Tomasz Wiech / Agencja Gazeta
Liczba pokrzywdzonych w aferze GetBack - 10 tys. inwestorów. Liczba poszkodowanych przez upadłe SKOK-i - ok. 250 tys. osób od 2014 r. Odkąd Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) objął kasy gwarancjami, zbankrutowane instytucje pochłonęły już 4,9 mld zł.

Od 2013 r. BFG klientom upadłych SKOK-ów wypłacił 4,3 mld zł., co odpowiada 99 proc. należnej deponentom kwoty. Kolejne 554 mln zł w postaci dotacji Fundusz oddał dziewięciu bankom, które wchłonęły niewypłacalne instytucje. Najdroższy był upadek SKOK-u Wołomin, który kosztował aż 2,2 mld zł.

4 lata i 13 instytucji
Finansowy bilans zamkniętych SKOK-ów opisuje serwis businessinsider.com.pl, który dotarł do odpowiedzi na interpelację poseł Izabeli Leszczyny z 13 września br. Portal przypomina, że afery związane ze SKOK-ami ciągną się od lat, a przywoływane wypłaty gwarancyjne BFG objęły jedynie 13 upadłych od 2014 r. instytucji.

Przykładów toksyczności i nieefektywności kas jest mnóstwo. Jednym z nich jest chociażby niedawny audyt w SKOK Jaworzno, który wykazał, że kasa wyjątkowo „nonszalancko” udzielała kredytów, co w efekcie zaprowadziło ją na skraj bankructwa.

W 2015 r. były minister finansów Mateusz Szczurek porównał SKOK-i do piramid finansowych. Kasa Krajowa pozwała go za to do sądu i zażądała przeprosin, jednak jak pisaliśmy w INNPoland.pl, sąd oddalił jej apelację.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.