Kompromitacja na całej linii. Nowe dowody w Polsce już w marcu, ale mogą być bezużyteczne

Pierwsze e-dowody mają być wydawane już w marcu. Jednak wciąż nie ma do nich czytników.
Pierwsze e-dowody mają być wydawane już w marcu. Jednak wciąż nie ma do nich czytników. Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Już od marca w Polsce mają być wydawane e-dowody, czyli dowody osobiste zawierające specjalny czip, ułatwiający m.in. podpisywanie elektronicznych faktur czy internetowe zapisy do lekarza. Problem w tym, że na razie nie istnieją czytniki, które umożliwiałyby korzystanie z nich.

E-dowody w Polsce
Do startu elektronicznych dowodów pozostało mniej niż 100 dni, a problemy z ich wprowadzeniem tylko się piętrzą. „Gazeta Wyborcza” dowiedziała się, że państwo wciąż nie wie, jak i kto wykona czytniki, które pozwoliłyby na korzystanie z e-dokumentów.

Aby e-dowody faktycznie spełniały swoją rolę i umożliwiały załatwienie swojej sprawy zdalnie, czytniki powinny znaleźć się na biurkach we wszystkich urzędach. Wtedy wystarczyłoby przyłożyć dokument do takiego urządzenia, aby potwierdzić swoją tożsamość i nie wpisywać swoich danych w setkach formularzy.

Biznes musi radzić sobie sam
Tymczasem czytników do dowodów brak, zaś ich procesem zamawiania kieruje CBA. Wiadomo tylko, że państwowy budżet przewiduje 5,4 mln zł na zakup tych urządzeń dla samorządów, a dokładniej na 5753 sztuki, które trafią do urzędników obsługujących wydawanie e-dowodów.


Reszta urzędów i firm będzie musiała radzić sobie sama. I najwidoczniej radzi - nad własnym projektem potwierdzania tożsamości klienta z e-dowodem pełną parą pracują już banki. Krajowa Izba Rozliczeniowa oraz PKO BP i PGNiG rusza z systemem „mojeID”.

Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, pierwsze e-dowody muszą być wydane w Polsce najpóźniej 31 marca 2019 r. W przeciwnym razie nasz rząd będzie musiał zwrócić 150 mln zł z unijnej dotacji, które… już wydał.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.