Oszałamiający sukces Polaków na Kickstarterze. Pieniądze na swój projekt zebrali w jedną minutę

Marcin Świerkot, jeden z współzałożycieli wrocławskiej firmy Awaken Realms.
Marcin Świerkot, jeden z współzałożycieli wrocławskiej firmy Awaken Realms. Fot. Kornelia Głowacka-Wolf / Agencja Gazeta
Nawet na najpopularniejszej platformie crowdfundingowej świata tak spektakularne zbiórki należą do rzadkości. Twórcy z wrocławskiego studia Awaken Realms zebrali środki na swoją nową planszówkę – Tainted Grail: The Fall of Avalon – w ciągu 60 sekund. Po trzech godzinach zebrana kwota przebiła milion dolarów.


Nie ma najmniejszych wątpliwości, że popularność pomysłu dalece przebiła oczekiwania autorów z wrocławskiej firmy. Zbiórka jest zaplanowana na 20 dni, a wspomniane wyżej rekordy bynajmniej nie zakończyły akcji. W sobotnie popołudnie wrocławianie mieli na swoim koncie 2,353 mln dolarów od przeszło 21,5 tysiąca osób.

Tainted Grail: The Fall of Avalon to gra przygodowa, osadzona w świecie z legend arturiańskich. Przyszłym graczom autorzy obiecują nieliniową i rozbudowaną narrację – zapowiada portal conowego.pl. Co więcej, ta planszówka ma dostarczać rozrywki również graczom, którzy bawią się w samotności.

Za fabułę odpowiada Krzysztof Piskorski, znany pisarz fantasy. Opiera się ona na motywach znanych z legend o królu Arturze, choć z perspektywy graczy to odległa przeszłość: król Artur nie żyje, gasną strzegące wyspy Avalon Menhiry, kwiat rycerstwa wyrusza do Kamelotu i ślad po nim przepada. Wyspy broni grupa przypadkowych osób – i w ich role wcielą się gracze.


Gra nie będzie tania: jak podaje conowego.pl, najtańszy pakiet z podstawową wersją gry został wyceniony na 89 dolarów. Mimo to, jak widać, chętnych do zagrania nie brakuje.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.