Rekompensaty za prąd dziś oznaczają nawet 100 proc. podwyżki za rok. "To mamienie obywateli"

Ceny za prąd mogą wzrosnąć nie o 30 proc., a o 100 proc. z powodu rządowych rekompensat.
Ceny za prąd mogą wzrosnąć nie o 30 proc., a o 100 proc. z powodu rządowych rekompensat. Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Prąd nieuchronnie drożeje, lecz z pomocą rządowych rekompensat ceny za energię elektryczną w 2019 r. mają nie różnić się od tegorocznych. Jednak w przyrodzie nic nie ginie, więc podwyżki i tak nas czekają. Kiedy minie „okres ochronny”, nasze rachunki wzrosną nie o 30 proc., tylko nawet o 100 proc.


Mamienie obywateli
– Zamiatanie sprawy pod dywan nie rozwiąże problemu – alarmuje Krzysztof Kilian, były prezes Polskiej Grupy Energetycznej w rozmowie z portalem money.pl. Twierdzi, że konsekwencje bezzasadnego zamrożenia cen na minimum rok poniosą wszyscy, a obecne „działania rządu to mamienie obywateli”.

Nadwyżki od uprawnień do emisji CO2, zrzutka wśród największych spółek energetycznych, środki budżetowe - w taki sposób Ministerstwo Energii zamierza zebrać pieniądze na rekompensaty za drożejący prąd. Przewiduje się, że pomysł resortu będzie kosztować 4-5 mld zł.

– Koszty wzrosły obiektywnie i nie można zachowywać się jak dyrektor dyspozycji mocy, który ręcznie wszystkim sterował. Tak było do 1989 r. Teraz mamy rynek kapitałowy, te firmy są spółkami akcyjnymi, będącymi na Giełdzie Papierów Wartościowych. Dajemy sygnał rynkowi, że nie interesuje nas bezpieczeństwo obrotu handlowego, bo mamy inne cele, czyli bezpieczeństwo polityczne, a nie energetyczne – ostrzega Kilian.


Budżet pęknie
Podkreślił, że zamrożenie cen prądu może zdać egzamin na maksymalnie dwa lata. Później budżet tego nie wytrzyma i obywatele będą zmagać się z podwyżkami nie 30 proc., a nawet 100 proc. Dodał, że rozkazywanie prezesom spółek energetycznych, by dorzucili się do rekompensat jest arogancją i zniechęci inwestorów do inwestowania w polski rynek kapitałowy.

Słowa Kiliana potwierdza powołanie przez ministra energii, Krzysztofa Tchórzewskiego, Funduszu Rekompensat Wzrostu Cen Energii Elektrycznej. Będzie to nowy organ, łagodzący skutki podwyżek cen prądu, jednak…. tylko przez rok. Co będzie potem, najwidoczniej nie jest już zmartwieniem Tchórzewskiego.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DZIEJE SIĘ 0 0Chcesz bojkotować Turcję za agresję na Kurdów? "To dla nich bolesne jak ukąszenia komara"
0 0Geniusz czystego zła. Twórcy "Billions" zrobią serial o niesławnym założycielu Ubera
0 0"Prywatne firmy nie powinny cenzurować polityków". Mark Zuckerberg popiera Twittera
0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0Ważny rejestr, o którym mało kto mówi. Jeśli się nie wpiszesz, wlepią ci gigantyczną karę
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)
0 0Nobel z ekonomii trafił w dobre ręce. Ci ludzie pomogli 5 milionom dzieci
0 0Zdobywca Nagrody Nobla: Nie oszukujmy się, nie skolonizujemy egzoplanet
KARIERA 0 0Rzuciła pracę programistki, żeby opiekować się cudzymi kotami. I świetnie na tym wyszła