Włamanie do jednego z najpopularniejszych polskich e-sklepów. Firma ostrzega klientów

Na celowniku oszustów znaleźli się klienci sklepu Morele.net, już w listopadzie próbowano wyłudzać dane tych, którzy właśnie dokonali zakupów.
Na celowniku oszustów znaleźli się klienci sklepu Morele.net, już w listopadzie próbowano wyłudzać dane tych, którzy właśnie dokonali zakupów. Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Morele.net – jeden z najpopularniejszych polskich sklepów internetowych – dziś w nocy wysłał do swoich klientów e-maile z ostrzeżeniem przed skutkami „nieuprawnionego dostępu” do ich danych. Łupem hakerów padł prawdopodobnie komplet danych przynajmniej części klientów: hasła, adresy e-mail, numery telefonów, wreszcie – imiona i nazwiska.


Dostęp został wykryty i zablokowany. Nie objął też danych o kartach płatniczych czy loginów do banków – podkreśla sklep w swoim komunikacie. Nie oznacza to, że uzyskanych danych nie da się użyć: mogą zostać wykorzystane do prób wyłudzeń, choćby poprzez wiadomości e-mail z informacjami o rzekomych promocjach lub potencjalnymi wirusami.

Sklep rekomenduje zmianę hasła do konta w Grupie Morele i kasowanie wiadomości nadsyłanych przez spamerów. Ze swojej strony Grupa Morele zapewnia o wdrożeniu procedur bezpieczeństwa, uniemożliwiających wykorzystywanie luki w zabezpieczeniach oraz o zawiadomieniu UODO o włamaniu.

Kłopoty z hakerami Morele.net miały już pod koniec listopada. Klienci, którzy wówczas dokonywali transakcji, dostawali wkrótce później SMS z prośbą o dopłatę złotówki. Operacja miała być dokonywana na fałszywej stronie DotPay i służyć wyłudzeniu loginu i hasła do konta, co pozwalałoby później intruzowi na wypłacanie środków z konta. Sklep podkreślał, że wiadomości są wysyłane losowo, ale korelacja z niedawnymi zakupami wskazywała, że hakerzy polują na klientów Grupy Morele.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.