Oppo - nowa chińska marka smartfonów w Polsce. Z taniochą nie mają wiele wspólnego

Chińska marka Oppo oficjalnie trafiła do polskich sklepów.
Chińska marka Oppo oficjalnie trafiła do polskich sklepów. Foto: INNPoland.pl
Są ładne i nowoczesne. Z pewnością nie sposób nazwać ich tanimi chińskimi telefonami. Do Polski weszła marka Oppo, produkująca bardzo szeroką gamę smartfonów. Najtańszy dostaniemy za 999 złotych, najdroższy, stworzony we współpracy z Lamborghini, za imponujące 7299 złotych.

Chińska marka Oppo oficjalnie trafiła już do polskich sklepów i operatorów. Na nasz rynek wprowadzono kilka modeli: Find X, RX 17 Pro, RX 17 Neo i AX7.

Ten pierwszy to flagowiec marki, wyposażony w 8-rdzeniowy procesor, 8 GB RAM-u i 256 GB pamięci wewnętrznej. Kosztuje 3699 złotych. Ten smarton ma wysuwany moduł z aparatem, ekran nie zawiera więc żadnych wycięcia (tzw. notcha).

Bateria "od zera do setki" ładuje się w ok. 35 minut.

Wybredni mogą wybrać wersję stworzoną we współpracy z Lamborghini, z lepszymi parametrami pamięci, inną obudową i bezprzewodowymi słuchawkami w zestawie, za 7299 złotych.

Telefony serii RX 17 (Pro i Neo) to bardzo solidne średniaki, z czytnikami linii papilarnych w ekranie i porządnymi parametrami. Kosztują odpowiednio 2 599 i 1 499 zł.

Z kolei Oppo AX7 to telefon z niższej półki cenowej, ale o przyjemnych osiągach i świetnej baterii (4230 mAh). Kosztuje 999 złotych.

Gdzie kupić?
Telefony Oppo powinny być już dostępne u operatorów (Orange, Play, T-Mobile), w sklepach Euro RTV, X-kom i w strefie marki na Allegro.

Chińskie smartfony wyróżniają się bardzo eleganckim wyglądem i ciekawą kolorystyką. Podczas oficjalnej prezentacji, dyrektor zarządzający Oppo w Polsce, Leo Li, podkreślał zalety designu i inspiracje modą.

Oppo, choć w Polsce nieznany, to poważny gracz w ujęciu światowym. Więcej o biznesowym kontekście firmy przeczytacie tutaj.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.