Oto prawdziwa praca marzeń. 500 tysięcy złotych za udział w rejsie dookoła świata

Praca jako zawodowy podróżnik? Właśnie kogoś takiego szuka firma Royal Carribean.
Praca jako zawodowy podróżnik? Właśnie kogoś takiego szuka firma Royal Carribean. 123rf.com
Kochasz podróże, a w mediach społecznościowych czujesz się jak ryba w wodzie? W takim razie ta praca jest stworzona dla ciebie. Linie Royal Caribbean szukają osoby, która będzie podróżowała po całym świecie i szukała niezwykłych atrakcji na brzegu dla klientów luksusowych statków wycieczkowych. Firma nie dość, że pokryje wszystkie koszty, to jeszcze wybranemu kandydatowi zapłaci.


Szczęśliwiec, który zostanie wyłoniony w rekrutacji, wsiądzie na luksusowy statek Royal Caribbean i popłynie w rejs dookoła świata. Odwiedzi m.in. lodowce na Alasce, norweskie Fiordy, japońską Osakę czy luksusową prywatną wyspę należącą do Royal Carribean na Karaibach. Firma pokrywa wszystkie koszty podróży i płaci 100 tys. funtów brytyjskich, czyli ok. 489 tys. zł.

Rekrutacja na podróżnika

Aby dostać tę pracę należy mieć ukończone 21 lat, ważny paszport, dużo wolnego czasu w okresie od maja do końca sierpnia 2019 r. oraz biegle poruszać się po Instagramie i innych mediach społecznościowych, jak podaje portal fly4free.pl.

Rekrutacja polega na wrzuceniu na Instagrama, Insta-Stories i IGTV swojego ulubionego zdjęcia i filmu z podróży z hashtagiem #ShoreExplorer i znacznikiem @RoyalCaribbeanUK. Zwycięzca zostanie wyłoniony 15 kwietnia.

Zakładamy, że konkurencja będzie mocna, jednak podobne oferty od czasu do czasu się pojawiają. Ostatnio pisaliśmy w INNPoland.pl, jak znaleźć wymarzoną pracę.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.