Stać nas na więcej chleba, ale mniej masła. Oto jak zmieniły się ceny w ciągu dekady

Za przeciętną płacę kupimy dziś więcej chleba niż w 2008 r., za to mniej jajek czy masła.
Za przeciętną płacę kupimy dziś więcej chleba niż w 2008 r., za to mniej jajek czy masła. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Nasze płace rosną w tempie rzadko obserwowanym, ale to nie oznacza, że stać nas na więcej niż przed dekadą. A ściślej rzecz ujmując: z dzisiejszej średniej pensji kupimy niektórych produktów więcej niż kiedyś, ale też ceny innych rosły w tempie szybszym niż nasze wynagrodzenia.


W pierwszej grupie – produktów, których możemy dziś za „przeciętną pensję” kupić więcej – znajdują się m.in. chleb, ciasto, drób, kiełbasa, sery, jabłka czy pomidory. Przykładowo – jak liczy „Dziennik Gazeta Prawna” – chleba możemy dziś kupić o 189 bochenków więcej (w skali roku). To samo dotyczy drobiu (109 kg więcej), goudy (47 kg) czy kiełbasy myśliwskiej (22 kg).

– Ich ceny rosły wolniej niż przeciętne wynagrodzenia – cytuje gazeta prof. Krystynę Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. – Głównie dlatego, że występuje bardzo ostra konkurencja wśród producentów tych artykułów, co mocno ogranicza wzrost ich cen – kwituje.

Dobra (prawie) deficytowe
Odwrotnie w przypadku innych dóbr – szybciej od naszych wynagrodzeń rosły ceny produktów mięsnych, od wołowiny, przez kaszanki, po parówki, a także jajek i masła. O ironio, po tej stronie zestawienia znalazły się też ziemniaki. I tak, za dzisiejszą średnią kupilibyśmy o 7 kg wołowiny mniej niż w 2008 r., podobnie o 498 jajek, 70 200-gramowych kostek masła i 30 kg ziemniaków mniej niż w 2008 r.


Tu rolę odgrywają rozmaite czynniki: od cen na rynkach międzynarodowych (np. w przypadku wołowiny i masła), które skłaniały naszych krajowych producentów do podwyżek, przez skok jakościowy w hodowli kur (jajka) oraz w standardach produkcji (kaszanka i parówki są lepszej jakości, zatem chętniej kupowane, a wzrost popytu przełożył się na skok cen).
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
KARIERA 0 0Rzuciła pracę programistki, żeby opiekować się cudzymi kotami. I świetnie na tym wyszła
0 0Słodkie napoje jak papierosy. W tym kraju ich reklamowanie będzie całkowicie zakazane
0 0Zbliża się poniedziałek, a ty nie masz energii? Sprawdź, ile kawy będziesz potrzebował
BIZNES 0 0Jak to wędlina, skoro mięsa nie ma? Mięsożercy narzekają, ale w ten biznes wchodzą potentaci
0 0Potężny zastrzyk finansowy dla polskiej pisarki. Wiemy, ile Tokarczuk zarobi na Noblu
0 0Milion złotych na emeryturę. Wystarczy, że będziesz tyle zarabiać i odkładać co miesiąc 15 proc.
0 0Joker bije rekordy nie tylko w kinach. Ludzie wyszukują bohatera... w filmach dla dorosłych
BIZNES 0 0Mówili im, że zaraz upadną. A one pokazały, że da się w Polsce zarabiać na japońskich książkach
TYLKO U NAS 0 0Ban od Facebooka trwa juz miesiąc, a firma cierpi. Sadowski zdradza, jak to wpływa na Brand24
NAUKA 0 0"Straciliśmy szansę na polskiego noblistę". Kontrowersje wokół prestiżowej nagrody
0 0Groźny atak na klientów polskiego Orange. Uważaj na taką wiadomość
KARIERA 0 0"Nie można nas tak zajeżdżać". Oni wyrobili miliony godzin pracy ponad normę
0 0Na przesyłkach z AliExpress tracimy wielkie pieniądze. Skarbówka rozkłada ręce