Wiele polskich dzienników ma dziś białe pierwsze strony. Chcą zwrócić uwagę na coś ważnego

Białe okładki gazet mają zwrócić uwagę na procedowane przez Parlament Europejski przepisy.
Białe okładki gazet mają zwrócić uwagę na procedowane przez Parlament Europejski przepisy. fot. Łukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta
Media apelują do europosłów o przyjęcie dyrektywy o prawach autorskich, która w sieci już została nazwana ACTA 2. W tym celu okładki wielu dzienników ogólnopolskich i lokalnych ukazały się dziś z pustymi pierwszymi stronami.


– Tym, którzy nas wesprą, podziękujemy. Tych, którzy pozwolą dalej nas okradać, zapamiętamy - stwierdzają naczelni, cytowani przez serwis Wirtualne Media.

Dlatego właśnie największe polskie dzienniki zdecydowały się na opublikowanie pustych okładek.
Jak czytamy w apelu do posłów, opublikowanym przez dziennik "Rzeczpospolita"wielu twórców nie otrzymuje odpowiednich pieniędzy za treści publikowane w internecie.


– Często żyją w prawdziwym niedostatku albo odchodzą z zawodu. Tracą nie tylko oni, ale przede wszystkim ich odbiorcy – piszą naczelni największych gazet.

Kontrowersyjne przepisy
Jednak nowy akt prawny budzi wiele kontrowersji. Największe kontrowersje budzi art. 11 znany szerzej jako "podatek od linków". Zgodnie z art. 11 planowanej dyrektywy wydawcy będą mogli żądać zapłaty za umieszczenie tego typu materiałów na innej stronie.

Duże kontrowersje wzbudza również artykuł 12a. Mówi o tym, że dzielenie się filmami i zdjęciami z wydarzeń sportowych przestanie być legalne. Niektórzy interpretują to jako zakaz robienia selfie na stadionie Być może, w praktyce regulacja ograniczy się jednak wyłącznie do nielegalnych transmisji całych widowisk, co nie leży w interesie stacji telewizyjnych.


Emocje budzi także art. 13. zobowiązuje serwisy internetowe do wprowadzenia mechanizmów filtrujących treści. Chodzi o to, by zapobiegać sytuacji, w której ktoś w swoich materiałach wykorzystuje utwory, do których nie ma praw.

Nikt nie zabierze nam memów?
Apel próbuje rozwiać te wątpliwości. – Nie odbierze prawa do linków, nie zakaże memów ani nie przyniesie nowych obowiązków dla niekomercyjnych portali. Pomoże za to chronić własność intelektualną i nałoży na gigantów internetowych obowiązek uczciwej zapłaty polskim twórcom –czytamy.

Problem bowiem w tym, że przepisy są dość niejasne, a ich interpretacja będzie zależała od państw członkowskich. Może to oznaczać, że ostateczna ich wersja będzie się różnić w zależności od tego, gdzie aktualnie będziemy się znajdować.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Prestiżowy konkurs dla polskich start-upów. Najlepsi pojadą do Doliny Krzemowej
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł
0 0Trump bije się z Chińczykami, obrywa Polska. Musimy wybrać: pieniądze czy bezpieczeństwo
0 0Już nawet Amerykanie wiedzą, że wizy zostaną zniesione. Oto mocny dowód
0 0Duże zmiany w Allegro. Ogłoszenia bez opłat i przestrzeń dla osób prywatnych