To dopiero ułańska fantazja. Polscy urzędnicy reklamowali wódkę muzułmanom

Krajowy Ośrodek Wspierania Rolnictwa postanowił rozreklamować polską wódkę w kraju, w którym formalnie obowiązuje prohibicja.
Krajowy Ośrodek Wspierania Rolnictwa postanowił rozreklamować polską wódkę w kraju, w którym formalnie obowiązuje prohibicja. Fot. Pixabay / Olgaozik
Jak wiadomo, nowe wyzwania wymagają nowych sposobów działania. Wychodząc z tego założenia pracownicy Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa postanowili wypromować polską wódkę w Dubaju – miejscu, w którym zwykle konferują możni tego świata. Do współpracy zaproszono lokalne influencerki. Te jednak, po powrocie do domu, nie paliły się, by pisać o wódce.


Blogerki były trzy, o relatywnie umiarkowanej popularności – Ishita (17 tys. followersów), Debbie (16 tys.) oraz Sana (debiutantka). W ubiegłym roku przyjechały do Polski, by skosztować polskiej kuchni i wódek.

Powstałymi w ten sposób materiałami reklamującymi Polskę pochwalił się nawet minister rolnictwa. – Program misji studyjnej dotyczył promocji polskiej żywności w zagranicznych mediach społecznościowych – mówił Jan Krzysztof Ardanowski. – Uwzględniał m.in. promocję polskich alkoholi, w tym wódki – dodawał, wiążąc sprzedaż polskiej wódki z wysiłkami promocyjnymi KOWR.

Blogerki milczą
Szkopuł w tym, że blogerki – wyjąwszy Debbie, która jest Amerykanką – pominęły wódkę milczeniem. Na Instagramie Ishity można znaleźć zdjęcie opróżnionych kieliszków, bez jasnego wytłumaczenia, o co chodzi. Sana swoje posty ustawiła jako prywatne.

KOWR nie odpowiedział na pytania wp.pl dotyczące kosztów i efektów tej eskapady, czy sensu promowania alkoholu w krajach muzułmańskich – gdzie w olbrzymiej większości konsumpcja alkoholu jest nielegalna, a w niektórych krajach surowo karana.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.