KE chce mrozić wypłatę dotacji niepraworządnym krajom. Decyzja może zapaść mimo sprzeciwów

Komisja Europejska chce przyjąć rozporządzenie wprowadzające zależność między przyznawaniem dotacji unijnych od praworządności.
Komisja Europejska chce przyjąć rozporządzenie wprowadzające zależność między przyznawaniem dotacji unijnych od praworządności. fot. Bartosz Bańka / Gazeta Wyborcza
Komisja Europejska (KE) do przyszłego budżetu Wspólnoty pragnie wprowadzić dość poważne zmiany. Chce, by wypłata unijnych funduszy była uzależniona od spełniania kryteriów praworządności. Pomysł spotkał się ponoć z entuzjastycznym przyjęciem i może zostać przyjęty mimo sprzeciwu niektórych krajów.


Decyzja mimo sprzeciwu
Jak podaje PAP, wysoki urzędnik KE powiedział dziennikarzom, że wiele krajów UE optuje za wprowadzeniem zmian dotyczących uzależnienia unijnych funduszy od praworządności w przyszłym budżecie. Dodał, że decyzja będzie wymagała kwalifikowanej większości - to oznacza, że może zostać przyjęta przy sprzeciwie niektórych państw.

- Myślę, że ta propozycja jest bardzo rozsądna. Jest wspólne zrozumienie wśród krajów członkowskich tego, jak ważna jest kwestia powiązania funduszy z praworządnością. Choć propozycja dotycząca budżetu wymaga jednomyślności, to w przypadku praworządności wystarczy większość kwalifikowana – powiedział.

Urzędnikowi chodzi o to, że choć przyjęcie całego budżetu na kolejne siedem lat wymaga jednomyślności wszystkich krajów, to aby w życie weszło jedno rozporządzenie, które mogłoby zamrozić wypłatę środków unijnych dla kraju łamiącego zasady rządów prawa, wystarczy, żeby „za” zagłosowała większość.


Według jego słów niektóre państwa podobnego rozporządzenia wręcz się domagają, twierdząc, że nie ma mowy o przyszłym budżecie bez powiązania go z praworządnością.

Polski rząd będzie miał problem
W przeciwieństwie do Polski. Biało-czerwony rząd nie jest nastawiony pozytywnie do pomysłu. Nie tylko on - jak zapewniał minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, przeciw tej „typowo politycznej decyzji” są głównie Polska i Węgry, ale również Rumunia i Bułgaria.

Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, jeśli rozporządzenie weszłoby w życie, to potencjalne konflikty z Brukselą, co prawda, i tak rozsądzać będzie pewnie Trybunał w Luksemburgu, jednak nawet przy założeniu, że Polska postawi na swoim w sądzie, środki będą uruchamiane ze znacznym opóźnieniem.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

ŚWIATOWY DZIEŃ SZEFA

0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0I kolejna godzina zmarnowana. Tak sprawisz, że gadatliwy kolega z pracy się przymknie
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)
0 0Nobel z ekonomii trafił w dobre ręce. Ci ludzie pomogli 5 milionom dzieci
0 0Zdobywca Nagrody Nobla: Nie oszukujmy się, nie skolonizujemy egzoplanet
KARIERA 0 0Rzuciła pracę programistki, żeby opiekować się cudzymi kotami. I świetnie na tym wyszła